To narzędzie daje AI pełny dostęp do internetu (Firecrawl)

2026-10-21 • Mikołaj Abramczuk • AI po polsku •tutorial •waga 4/5 •14 min czytania

Firecrawl daje agentom AI pełny dostęp do sieci: przeszukuje, pobiera i monitoruje strony, także zamknięte platformy jak Instagram. Trzy gotowe scenariusze dla pracujących z ChatGPT i Claude Code.

Robocza publikacja redakcyjna na podstawie publicznego transkryptu YouTube. Źródło: YouTube.

O czym jest ten film

  1. Firecrawl to narzędzie do agentowego przeglądania internetu — odpowiedź na ograniczenia wbudowanego wyszukiwania w ChatGPT i Claude.
  2. Cztery filary: Search (przeszukiwanie sieci), Scrape (pobranie całej zawartości strony), Map (lista wszystkich adresów na domenie) i Crawl (zmapowanie siatki podstron plus skrapowanie każdej z nich — najszerszy zasięg).
  3. Poza podstawami: Interact do wchodzenia w interakcje ze stronami, autonomiczny Agent, Monitor z mailowymi powiadomieniami o zmianach, a także deep research i scenariusze pod leady czy testowanie stron.
  4. Start bez płacenia: po założeniu konta dostajemy około tysiąca kredytów, bez podpinania karty — łącznie 1400 odnawialnych co miesiąc; po zużyciu 80% puli przychodzi oferta 1500 kredytów w zamian za podpięcie karty.
  5. Integracja na dwa sposoby: wtyczka bezpośrednio w ChatGPT lub Claude (prostsza, ale okrojona) albo połączenie przez CLI w Claude Code — polecane, bo tylko tam dostępne są skrapowanie, mapowanie, tryb agenta i interakcje.
  6. Zastosowanie 1: stały monitoring strony konkurencji z mailami opisującymi dokładnie, co się zmieniło; jedno sprawdzenie kosztuje dwa kredyty.
  7. Zastosowanie 2: „zdarcie” pełnego szkieletu cudzej strony i porównanie go z własną — z listą trzech najbardziej kosztownych braków.
  8. Zastosowanie 3: pobieranie treści z Instagrama (rolek, transkrypcji, analiza hooków i scenariusza) — czego zwykłe wyszukiwanie AI nie potrafi.
  9. Najważniejsza rada: udany workflow trzeba zapisać jako skill, żeby agent pamiętał, jak doszedł do wyniku — i zawsze podglądać, czy faktycznie użył właściwego narzędzia.
  10. Alternatywy do przetestowania: Tavily, Exa i Parallel, wszystkie z darmowymi planami.

10 najważniejszych takeaways — z kontekstem zastosowania

1.Łącz się przez CLI w Claude Code, nie przez wtyczkę

Na czym polega: Autor porównał obie drogi — zapytał o nie samo narzędzie. Połączenie CLI oferuje skrapowanie, mapowanie, tryb agenta i interakcje ze stronami; wtyczka w przeglądarce to okrojony wariant.

Jak stosować: Skopiuj komendę instalacyjną ze strony Firecrawl, otwórz nową rozmowę w Claude Code, wklej ją i napisz „zainstaluj mi to”. Terminal nie jest konieczny — choć jeśli się go nie boisz, komendę możesz wpisać bezpośrednio w nim.

Na co uważać: CLI działa tylko w narzędziach agentowych (Claude Code, Codex). W zwykłym czacie przeglądarkowym pozostaje wtyczka — na pierwszy kontakt wystarczy, ale przy złożonych zadaniach zabraknie jej funkcji.

2.Darmowe kredyty zdobędziesz bez wykonywania zadań promocyjnych

Na czym polega: Po rejestracji serwis proponuje bonus za gwiazdkę na GitHubie, dołączenie do Discorda czy subskrypcję YouTube. Wystarczy kliknąć przez kreatora do końca — kredyty wpadną niezależnie od tego, czy zadania wykonasz. Bez podpinania karty dostępne jest 1400 kredytów miesięcznie.

Jak stosować: Zaloguj się np. przez Google, odhacz zgodę na maile marketingowe (jeśli nie chcesz), zaakceptuj warunki i wybierz opcję użycia z agentem AI.

Na co uważać: Po zużyciu 80% puli przychodzi oferta 1500 kredytów za podpięcie karty. To dobrowolna wymiana — zdecyduj świadomie, czy se tak opłaca.

3.Monitoring konkurencji ustawisz w kilka minut

Na czym polega: Firecrawl Monitor cyklicznie sprawdza wskazaną stronę i wysyła maila — nie tylko z samą wiadomością o zmianie, ale z opisem, co konkretnie uległo zmianie.

Jak stosować: W nowej rozmowie w Claude zacznij od słów „Firecrawl Monitor”, żeby narzędzie na pewno tego użyło, podaj adres strony (konkurenta albo własnej — warto zobaczyć, co widać z zewnątrz), wskaż maila i częstotliwość. Status monitorów znajdziesz w panelu Firecrawl w zakładce Monitor the web; tam też możesz wymusić natychmiastowe sprawdzenie.

Na co uważać: Każdy przebieg zużywa kredyty — w przykładzie z filmu dwa za jedno sprawdzenie. Przy wielu adresach i krótkich odstępach pula topnieje szybko.

4.Zamiast streszczenia — pełny szkielet strony

Na czym polega: Zwykłe zapytanie do ChatGPT o stronę zwróci podsumowanie. Scrape oddaje całą strukturę: sekcje, nagłówki, obietnice, dowody — wszystko od A do Z.

Jak stosować: Użyj promptu z filmu (przytaczam go w pełnej treści poniżej), podmień adres na stronę konkurencji i porównaj raport ze swoją witryną. Lista „czego nie mam i które trzy braki są najbardziej kosztowne” podpowiada, co poprawiać w pierwszej kolejności. Prompt możesz też zrobić zrzutem ekranu i kazać Claude lub ChatGPT go przepisać.

Na co uważać: To narzędzie analizy struktury — służy do porównań i inspiracji, nie do przenoszenia cudzych treści jeden do jednego.

5.Instagram przestaje być zamknięty dla AI

Na czym polega: ChatGPT czy Codex wpuszczone na Instagram z prośbą o transkrypcję czy streszczenie po prostu sobie nie radzą. Firecrawl Agent potrafi znaleźć rolki twórcy, pobrać je, przetranskrybować, a nawet rozłożyć na części hook i scenariusz.

Jak stosować: Wklej link do profilu i poproś np.: „znajdź dwie najnowsze rolki tego twórcy, pobierz je i przetranskrybuj” albo głębiej: „rozłóż, jakiego hooka użył twórca, jak wygląda scenariusz i w jaki sposób utrzymuje uwagę widza — powiedz, dlaczego te rolki działają”.

Na co uważać: Pierwsza próba prawie na pewno się nie powiedzie — agent potrzebuje kilku podejść, zanim znajdzie działającą drogę. Gdy mu się uda, natychmiast zapisz procedurę jako skill.

6.Udany workflow ubieraj w skill

Na czym polega: Skill to zapisany opis tego, jak coś zrobić. Dzięki niemu agent „pamięta”, jak osiągnął wynik, i może go powtórzyć przy kolejnych zadaniach zamiast zaczynać od zera.

Jak stosować: Gdy coś wyjdzie — monitoring, rozkładanie strony na czynniki pierwsze, pobieranie rolek — każ agentowi wyciągnąć wnioski i uaktualnić skill. Autor tak stworzył skill „pobieranie filmów”, do którego potem odsyła.

Na co uważać: Skill to instrukcja, nie gwarancja. Agent może go pominąć, więc przebieg i tak trzeba kontrolować.

7.Zawsze sprawdzaj, czy agent użył właściwego narzędzia

Na czym polega: W przykładzie z Instagramem agent mimo jasno wskazanego skilla ominął Firecrawl Agent. Dopiero pytanie „czemu Firecrawl tego nie obsłużył? zrób to ponownie przez agenta” uruchomiło właściwą ścieżkę.

Jak stosować: Po każdym zadaniu przejrzyj, jakich narzędzi agent faktycznie użył. Jeśli źle — nazwij problem wprost, poproś o ponowienie właściwą metodą, a na koniec o aktualizację skilla, żeby następnym razem poszedł prostą drogą.

Na co uważać: Poprawnie wyglądający wynik mógł powstać okrężną drogą. Autor zweryfikował go, porównując z innym narzędziem (Apify) — dopiero wtedy miał pewność.

8.Cztery funkcje, cztery różne zadania

Na czym polega: Search przeszukuje sieć, Scrape pobiera zawartość jednej strony, Map buduje listę adresów na domenie, a Crawl mapuje całą siatkę podstron i dodatkowo skrapuje każdą z nich.

Jak stosować: Wybieraj najmniejszą funkcję, która wystarczy do zadania: sama lista podstron to Map, zawartość pojedynczej strony to Scrape, cała witryna to Crawl.

Na co uważać: Crawl przy dużych serwisach pochłania najwięcej kredytów, bo pobiera każdą znalezioną podstronę.

9.Nowe narzędzie przesłuchaj jak agenta

Na czym polega: Zamiast czytać dokumentację, autora zapytał samo narzędzie, co potrafi — i tak właśnie ustalił różnice między połączeniem przez CLI a wtyczką.

Jak stosować: Po zainstalowaniu Firecrawl napisz po prostu: „co możesz zrobić?”. W ten sam sposób odkryjesz mniej oczywiste funkcje: Interact, deep research czy scenariusze pod wyszukiwanie leadów.

Na co uważać: Odpowiedzi agenta warto na próbę zweryfikować — to opis możliwości, a nie gwarancja, że wszystko zadziała od razu.

10.Przetestuj alternatywy i wybierz pod swój styl pracy

Na czym polega: Firecrawl nie jest jedyną opcją. Autor był z niego najbardziej zadowolony, ale wskazuje trzy alternatywy: Tavily, Exa i Parallel.

Jak stosować: Wszystkie mają darmowe plany, więc nic nie kosztuje wypróbowanie każdej. Różnią się mikrofunkcjami — kluczem jest dopasowanie do własnego sposobu pracy.

Na co uważać: Darmowe pule są limitowane; zanim się zdecydujesz, sprawdź, czy dane narzędzie ogarnia twój konkretny przypadek, np. zamknięte platformy.

Redakcyjne tłumaczenie

Dlaczego warto znać Firecrawl

Wbudowane przeszukiwanie internetu w ChatGPT czy Claude ma spore ograniczenia. Odpowiedzią na nie jest Firecrawl — narzędzie do agentowego przeglądania sieci. Pokażę, co potrafi, jak je zainstalować i podzielę się trzema zastosowaniami: stałym monitoringiem zmian na stronach konkurencji, analizą wsteczną cudzych stron oraz pobieraniem treści z platform, do których zwykłe AI nie ma dostępu — jak Instagram.

Cztery podstawowe funkcje

Po wejściu na stronę od razu widzimy cztery główne opcje:

  • Search — przeszukiwanie internetu,
  • Scrape — „zdieranie” wszystkiego, co narzędzie znajdzie na danej stronie,
  • Map — zwracanie wszystkich adresów URL z danej domeny, czyli budowanie siatki podstron,
  • Crawl — połączenie dwóch powyższych: mapowanie siatki podstron i skrapowanie każdej z nich osobna. To opcja o największym polu rażenia — Firecrawl znajduje wszystkie strony i z każdej pobiera całą zawartość.

To jednak dopiero początek. Interact pozwala wchodzić w interakcje ze stronami. Agent to tryb autonomiczny, który naprawdę potrafi sporo wykombinować, gdy coś mu nie wychodzi — o tym będzie mowa przy okazji Instagrama. Monitor służy do podglądania wybranej strony: jeśli coś się na niej zmieni, dostajemy maila z informacją, co dokładnie uległo zmianie. Do tego dochodzą funkcje deep researchu i scenariusze zoptymalizowane pod wyszukiwanie leadów czy testowanie stron. Jeśli chcecie poznać pełen wachlarz możliwości, wystarczy pobrać narzędzie i po prostu zapytać: „co możesz zrobić?”.

(Informacja dodatkowa: Firecrawl rozlicza się w kredytach — każda operacja zużywa ich określoną liczbę.)

Konto i darmowe kredyty

Instalację zaczynamy na stronie Firecrawl — loguję się przez Google i od razu dostajemy darmowe, w tym momencie około tysiąca kredytów. Po zalogowaniu serwis proponuje zebranie dodatkowych punktów za drobne działania: gwiazdkę na repozytorium GitHub, dołączenie do Discorda, subskrypcję na YouTube. Powiem w sekrecie: nic z tego nie trzeba robić. Wystarczy kliknąć dalej, zamknąć okno — i kreduty i tak się zapiszą.

Jeśli nie chcemy maili, odhaczamy zgodę marketingową; trzeba natomiast zaakceptować warunki i wybrać opcję, że używamy narzędzia z agentem AI. Ważne dla spokoju ducha: żadnej karty nie podpinaliśmy, a co miesiąc do wykorzystania mamy 1400 kredytów.

Z własnego doświadczenia dorzucę jeszcze jedno: gdy wykorzystamy 80% puli, przychodzi mail z propozycją — zostajesz na darmowym planie, dostajesz 1500 kredytów, ale podpinasz kartę. Coś za coś, choć i tak jest to sposób na dodatkową oszczędność.

Wtyczka czy CLI

Firecrawl można dodać bezpośrednio w ChatGPT — kliknięcie linku na stronie otwiera wtyczkę. Tak samo w Claude. Tylko że tej drogi nie polecam. Wtyczki są ograniczone i nie dają tylu możliwości, co połączenie przez CLI.

Jest jedno zastrzeżenie: połączenie przez CLI działa wyłącznie w narzędziach agentowych — Claude Code albo Codex. Jeśli oglądaliście mój poprzedni film, wiecie, że bardzo zachęcam do tych zastosowań. Nie są tak przytłaczające, jak wskazuje nazwa, i da się je opanować nawet bez bycia programistą. A jeśli naprawdę nie chcecie — zainstalujcie wtyczkę w przeglądarkowym ChatGPT albo Claude i będzie działać.

(Informacja dodatkowa: wtyczka to połączenie przez MCP — Model Context Protocol, standard podpinania zewnętrznych narzędzi do modeli językowych.)

Sama instalacja przez CLI to kwestia skopiowania komendy ze strony, otwarcia nowej rozmowy w Claude Code, wklejenia jej i napisania: „zainstaluj mi to”. Naprawdę nic trudnego. Dorzuciłem jeszcze: „jeśli już to mam zainstalowane, to tylko mi powiedz” — żeby niczego nie namieszał. Terminal niepotrzebny, choć odważniejsi mogą wpisać komendę bezpośrednio w nim.

Skoro już jestem przy różnicach: zapytałem samo narzędzie, czym różnią się połączenia przez MCP i przez CLI. Odpowiedź była jednoznaczna — CLI ma więcej opcji: skrapowanie, mapowanie, agentowanie, wchodzenie w interakcje i tak dalej. Dlatego polecam tę drogę, choć ścieżka przez wtyczkę w przeglądarce też jest w pełni możliwa.

Fragment sponsorski: hosting sterowany z czatu

(Ten fragment odcinka sfinansował Hostinger.)

Jeśli pracujecie z Claude Code, prędzej czy później będziecie potrzebować infrastruktury do hostowania stron, aplikacji czy własnych narzędzi. Dla mnie to zawsze była bolączka: bezpieczeństwo, konfiguracja serwera, rekordy DNS, domena. Hostinger udostępnił własny serwer MCP, który podpinamy do Claude Code — i z poziomu czatu zarządzamy serwerem, stroną oraz domeną. Zamiast klikać w panelu i ręcznie podmieniać kod, otwieram Claude i piszę: „zmień napis w sekcji hero na »cześć YouTube« i opublikuj zmiany”. Odświeżam testową stronę — i faktycznie działa.

Konfiguracja jest prosta: instalujemy rozszerzenie, wybieramy Claude Code, logujemy się na konto, a jedno kliknięcie wysyła polecenie, które samo instaluje wtyczkę. Dla nowych kont godny uwagi jest plan bez limitu — przy zakupie na 12 miesięcy dostajemy darmową domenę na rok, nieograniczoną liczbę stron, codzienne kopie zapasowe i 30-dniową gwarancję zwrotu bez pytań. Od niedawna weszły też ceny okolicznościowe z okazji Black Friday — im dłuższy okres rozliczeniowy, tym taniej. Warto przy tym wpisać kod MIKOLE10, który daje dodatkowe 10% zniżki. I wracamy do tematu.

Zastosowanie 1: monitoring strony konkurencji

Korzystamy z opcji Firecrawl Monitor. Otwieram w Claude nową rozmowę i na sam początek piszę „Firecrawl Monitor”, żeby mieć pewność, że narzędzie z tego skorzysta. Teraz wybieramy jedną stronę do śledzenia — na przykład konkurenta. Można też podpiąć własną, żeby zobaczyć, jak nasz serwis wygląda z zewnątrz i co w ogóle widać.

Ja wybrałem agentsclub.pl/kurs — serdecznie zapraszam. Kopiuję adres, wracam do Claude, wklejam i proszę: „ustaw śledzenie na tej stronie”. Agent dopyta o maila, na który ma przychodzić powiadomienia, i o częstotliwość sprawdzania — obie rzeczy można później zmodyfikować.

Jak to wygląda od zaplecza? W dashboardzie, do którego logowaliśmy się na początku, jest zakładka Monitor the web: lista monitorowanych adresów, informacja, czy są aktywne, i jak często odbywa się kontrola. Można też wymusić sprawdzenie na już — i poczekać na maila. U mnie przyszedł. Nic się na stronie nie zmieniło, więc nie miał czego raportować, ale potwierdzam: mechanizm działa.

Jeszcze jedna ważna uwaga — monitoring zużywa kredyty. Jedno sprawdzenie kosztowało mnie całe dwa.

Zastosowanie 2: szkielet strony konkurencji

Drugi scenariusz to zdzieranie struktury strony — analiza wsteczna, dzięki której można przenieść surowy szkielet na własną witrynę albo zbudować konkretne sekcje na nowo. Chodzi po prostu o zrozumienie, dlaczego strona konkurencji sprzedaje lepiej niż nasza.

Różnica jest zasadnicza: gdybyśmy wpuszczali na stronę zwykłego ChatGPT, dostalibyśmy wyłącznie podsumowanie. Tutaj dostajemy cały szkielet — wszystko, co na stronie jest, od A do Z.

Przygotowałem prompt. Możecie zrobić zrzut ekranu, wkleić go do Claude albo ChatGPT i kazać przepisać — tak właśnie da się i będziecie mieli gotowiec. Brzmi następująco:

Pobierz przez Firecrawl Scrape tę stronę, rozbierz ją na części i wypisz w kolejności występowania: nagłówek, obietnicę, każdą sekcję z jej dowodem. Na końcu zrób listę: co z tego mam u siebie, czego nie mam i które trzy braki są najbardziej kosztowne.

Pozostaje podmienić adres. Nie chcę udawać, że nie mam konkurentów, ale na potrzeby demonstracji wklejam własną stronę — i jeszcze raz zapraszam. Efekt? Agent rozgryzł, że to moja witryna, i przygotował naprawdę staranny raport: rozkład strony w punktach, każdą sekcję z osobna, a nawet pasek z licznikiem — odczytał go i wypisał, ile zostało godzin.

Polecam tak zeskrapywać kilka stron — żeby je porównywać ze swoją albo inspirować się nimi przy budowaniu kolejnych. A gdyby brakło pomysłów, nie zgadniecie: można po prostu zapytać Claude Code, jakie nietypowe zastosowania Firecrawl Scrape by nas nie przyszły do głowy. Wszystko kwestia tego, żeby dobrze przetranskrybowało. Jeśli znajdziecie coś ciekawego — podzielcie się w komentarzu.

Zastosowanie 3: treści z Instagrama

Trzeci scenariusz: pobieranie treści z Instagrama. Jeśli kiedyś wpuszczaliście tam ChatGPT albo Kodexa — „sprawdź, co tam jest”, „wyciągnij transkrypcję” — wiecie, że nie dają rady. Z Firecrawl Agent staje się to realne.

Uwaga praktyczna: za pierwszym razem prawdopodobnie wam nie wyjdzie. Firecrawl będzie próbował różnych dróg — wejść na stronę, zescrapować, zmapować, kombinować na różne sposoby. U mnie po kilku próbach agent sobie poradził i wykorzystał właśnie funkcję Firecrawl Agent. Cały ten proces ubrałem w skill, o którym zaraz opowiem — nazywa się „pobieranie filmów” i jest w nim opisane, jak to zrobić. Jeśli chcecie go dla siebie, dajcie znać w komentarzu, chętnie udostępnię.

(Informacja dodatkowa: „skill” w Claude Code to zapisany opis procedury, do którego agent wraca przy kolejnych zadaniach — rodzaj pamięci operacyjnej dla powtarzalnych czynności.)

Samo użycie wygląda tak: wchodzę do internetu, znajduję rolkę albo profil twórcy — tutaj mój zaniedbany Instagram — kopiuję link i wracam do Claude. Przykładowe polecenie: „znajdź dwie najnowsze rolki tego twórcy, pobierz je i przetranskrybuj”. Ale można pójść dalej: „rozłóż, jakiego hooka użył ten twórca, jak wygląda scenariusz i w jaki sposób stara się utrzymać uwagę widza — powiedz mi, dlaczego te rolki są fajne”. Tak właśnie analizuje się, co zadziałało i jak przenieść to u siebie.

Kontroluj, co dokładnie robi agent

W międzyczasie agent zwrócił dwie ostatnie rolki z mojego Instagrama. Chcę jednak podkreślić jedno: trzeba zawsze podglądać, czy na pewno robi to, o co prosimy. Dałem mu jasny skill, żeby z niego skorzystał — a zobaczyłem, że coś nie zagrało. Zajrzałem, o co chodzi, i zapytałem wprost: czemu Firecrawl tego nie obsłużył i żeby zrobił to ponownie przez agenta. Trochę się zdziwił, ale za drugim razem Firecrawl Agent zadziałał — i zwrócił dokładnie te same rolki, które dostałem z innego narzędzia, z którego korzystam, czyli Apify. Wynik się potwierdził, ale tylko dlatego, że sprawdziłem przebieg.

Na koniec każę mu wyciągnąć wnioski z tego, co zrobił, i uaktualnić skill, żeby na przyszłość korzystał właśnie z Firecrawl Agent.

Najważniejsza rada całego odcinka

Jeśli coś uda wam się fajnie zrobić — czy to monitoring konkurencji, czy rozłożenie strony na czynniki pierwsze, czy dobieranie się do Instagrama — nie zapominajcie ubrać tego w skill. To bardzo istotne, żeby wasz ChatGPT, Claude czy Codex wiedział, jak wcześniej to zrobił; żeby pamiętał, jak osiągnął to, co mu się udało. Dzięki skillowi można później łatwo odesłać do sprawdzonego rozwiązania.

Alternatywy

Naturalnie istnieją alternatywy dla Firecrawl. Akurat z niego byłem najbardziej zadowolony, ale do przetestowania polecam: Tavily — również z darmowym planem — a dalej Exa i Parallel. Wszystkie mają darmowe wersje, różnią się mikrofunkcjami, więc kwestia przyjrzenia się, co najbardziej odpowiada waszemu sposobowi pracy.

Na pożegnanie

To tyle, jeśli chodzi o Firecrawl, przeszukiwanie internetu i budowanie skilli. Zapraszam do mojego newslettera oraz na agentsclub.pl — na kurs Claude Code i Codexa dla osób nieprogramujących. Dziękuję bardzo za uwagę i widzimy się w następnym materiale.