O czym jest ten film
- Nate Herk porównuje Opusa 5.5 i GPT-6 Astrę w 12 zadaniach, używając tych samych poleceń i wysokiego poziomu wysiłku obu modeli.
- Sprawdza między innymi budowę stron, montaż filmów, przygotowanie prezentacji i arkuszy, programowanie oraz obsługę przeglądarki.
- Przy każdym zadaniu zestawia jakość wyniku z czasem pracy i szacowanym kosztem rozliczenia przez API.
- Opus częściej odpowiada autorowi pod względem projektu graficznego, montażu i sposobu opowiadania historii.
- Astra wygrywa tam, gdzie ważne są szybkość, koszt lub przejrzyste wykonanie konkretnego zadania.
- W zadaniu programistycznym oba modele wypadają bardzo dobrze, lecz Astra kończy je znacznie szybciej.
- Przy pracy z danymi autor zwraca uwagę na różnicę między estetycznym arkuszem a arkuszem, którego wyniki przeliczają się po zmianie założeń.
- Część ocen dotyczy gustu autora; wyniki nie są uniwersalnym rankingiem modeli.
- Według przyjętej przez autora punktacji Opus wygrywa 8 z 12 prób, a Astra pozostałe 4.
- W całym porównaniu Astra pracuje łącznie krócej i kosztuje mniej według szacunkowych stawek API.
10 najważniejszych takeaways — z kontekstem zastosowania
1.Dobieraj model do zadania
Na czym polega: Opus częściej dawał autorowi wyniki, które lepiej wyglądały i sprawniej prowadziły odbiorcę przez treść. Astra częściej wyróżniała się tempem i kosztem.
Jak stosować: Przy stronie sprzedażowej, filmie lub prezentacji porównaj kilka propozycji wizualnych. Przy ściśle opisanej pracy technicznej uwzględnij również czas i koszt wykonania.
Na co uważać: Wynik 8:4 odzwierciedla zadania i gust Herka. Nie przesądza, który model będzie lepszy w Twojej pracy.
2.Patrz na koszt całego zadania
Na czym polega: Choć według stawek przytoczonych przez autora Astra jest droższa w przeliczeniu na jednostkę użycia, w całej serii okazała się tańsza. Różnice w czasie pracy i zużyciu zasobów zmieniły rachunek.
Jak stosować: Porównuj koszt uzyskania wyniku, który możesz wykorzystać, a nie tylko cenę modelu w cenniku.
Na co uważać: Kwoty w filmie są szacunkiem rozliczenia przez API. Autor uruchamiał modele w ramach swoich subskrypcji.
3.Przy zadaniach twórczych oceniaj gotowy materiał
Na czym polega: W obu próbach montażowych Opus przygotował materiał, który autor uznał za ciekawszy: lepiej prowadził tempo, dobierał przebitki i synchronizował obraz z muzyką.
Jak stosować: Przy wyborze narzędzia do montażu sprawdź, czy gotowy film przyciąga uwagę i czy nadaje się do publikacji po niewielkich poprawkach.
Na co uważać: Szybsze wykonanie nie pomoże, jeśli materiał wymaga ponownego montażu. Z drugiej strony ocena stylu pozostaje subiektywna.
4.W arkuszu sprawdzaj zależności między liczbami
Na czym polega: Raport finansowy Opusa zawierał, zdaniem autora, więcej formuł i odwołań niż odpowiednik Astry. Dzięki temu łatwiej było zmienić założenia i zobaczyć wpływ na wynik.
Jak stosować: Po wygenerowaniu arkusza zmień jedną daną wejściową i sprawdź, czy właściwe podsumowania aktualizują się automatycznie.
Na co uważać: Ładny układ i wykresy mogą ukrywać zestawienie, które po każdej zmianie trzeba tworzyć od nowa.
5.Pozwól modelowi dopytać o brakujące dane
Na czym polega: Astra zapytała autora, jakich wartości ma użyć w materiałach dla przykładowej firmy. Autor uznał to za zaletę, choć ostatecznie wolał wygląd części materiałów Opusa.
Jak stosować: Przy prezentacji dla inwestorów lub raporcie podaj rzeczywiste wskaźniki. Jeśli ich brakuje, oczekuj pytania albo wyraźnego oznaczenia założeń.
Na co uważać: Płynnie przygotowana prezentacja może sprawiać wrażenie gotowej, mimo że część liczb nadal wymaga uzupełnienia.
6.Przy otwartym zadaniu zaplanuj rundę poprawek
Na czym polega: Opus stworzył ciekawszy dla autora świat edukacyjny, ale zużył znacznie więcej czasu i pieniędzy. Astra przygotowała prostszą wersję dużo taniej.
Jak stosować: Zacznij od tańszego prototypu, obejrzyj go i przekaż konkretne uwagi. Przy ważnym projekcie porównaj taki proces z lepszą pierwszą wersją droższego modelu.
Na co uważać: Sugestia autora, że Astra po kilku rundach poprawek mogłaby przebić Opusa przy tym samym budżecie, jest przypuszczeniem. Nie przeprowadził takiej próby.
7.Oddziel jakość działania od efektu wizualnego
Na czym polega: W grze o ucieczce z muzeum Opus stworzył bardziej przestrzenny świat. Astra przygotowała mniej widowiskową, lecz czytelną grę zagadkową, którą autor wolał jako punkt wyjścia.
Jak stosować: Przed oceną prototypu ustal, czy najważniejsze są atmosfera i grafika, czy łatwe rozpoczęcie gry oraz sprawny przebieg zagadek.
Na co uważać: Ogólne polecenie zostawia modelom dużą swobodę. Mogą powstać dwa różne rozwiązania, choć oba spełniają opis zadania.
8.Jasno opisane zadanie programistyczne sprzyja porównaniu wydajności
Na czym polega: W próbie z kodem oba modele uzyskały bardzo wysokie oceny od użytych przez autora recenzentów, a Astra pracowała znacznie szybciej i taniej.
Jak stosować: Przy konkretnym zadaniu programistycznym określ wymagania i sposób sprawdzenia wyniku. Następnie porównaj poprawność, czas i koszt.
Na co uważać: Oceny recenzentów nie zastępują przeglądu kodu ani testów we własnym środowisku. Sam autor zauważa też niespójność w jednym z przedstawionych wyników punktowych.
9.Sprawdzaj aktualność danych na przebudowanej stronie
Na czym polega: Przy odświeżaniu strony książki Astra przejęła ze starej witryny nieaktualne liczby. Autor chciał zobaczyć, czy któryś model sam je zweryfikuje.
Jak stosować: Przed publikacją przejrzyj statystyki, ceny, oceny, linki zakupowe i cytaty, nawet jeśli nowa strona wygląda wiarygodnie.
Na co uważać: Model może potraktować istniejącą witrynę jako źródło prawdy, choć wiadomo już, że wymaga aktualizacji.
10.Testuj modele na własnych materiałach
Na czym polega: Autor świadomie wybierał zadania, z którymi styka się w swojej działalności: rolki, strony, karuzele, raporty i materiały edukacyjne.
Jak stosować: Przygotuj kilka rzeczywistych zleceń i te same kryteria oceny dla obu modeli. Zapisz liczbę poprawek potrzebnych do uzyskania użytecznego wyniku.
Na co uważać: Jedna udana lub nieudana próba może być przypadkiem. Zwłaszcza w pracy twórczej Twoje preferencje mogą różnić się od preferencji autora.
Redakcyjne tłumaczenie
Jak przebiegało porównanie
Spędziłem dzień na sprawdzaniu Opusa 5.5 i GPT-6 Astry w 12 zadaniach, które rzeczywiście mógłbym im zlecić. Budowałem strony internetowe, montowałem filmy i rolki na Instagram, planowałem podróż, tworzyłem prezentacje, arkusze finansowe i panele analityczne. Poprosiłem też modele o gry, interaktywne materiały do nauki oraz pracę w przeglądarce. Przy każdym zadaniu pokażę czas wykonania i szacowany koszt.
Oba modele działały z ustawionym wysokim poziomem wysiłku. Korzystałem z nich w ramach subskrypcji, ale dla porównania przeliczyłem zużycie według stawek API. To istotne, bo nie wiem, czy korzystacie z planu za 20, czy za 200 dolarów miesięcznie. Według tych stawek Astra jest około 2,5 razy droższa od Opusa 5.5. Chciałem sprawdzić, jak ta różnica przekłada się na wykonanie całych zadań.
Do obu modeli wysyłałem zasadniczo te same polecenia, każde w odpowiednim dla niego środowisku pracy. W poprzednim porównaniu popełniłem błąd: w dwóch próbach agenci mieli dostęp do wspólnych rezultatów i mogli na siebie wpływać. Tym razem umieściłem ich w osobnych katalogach roboczych, więc pracowali niezależnie. Część zadań z poprzedniego filmu powtarzam, aby zobaczyć, jak poradzi sobie z nimi Astra.
1.Strona napoju Perk Form
Na początek poprosiłem o stronę dla marki Perk Form. Oba modele dostały to samo polecenie i te same wytyczne dotyczące marki.
Opus przygotował stronę z wyraźnie oddzielonymi warstwami obrazu: puszka i klucze znajdują się przed tłem, a tekst pojawia się podczas przewijania. Dalej mamy wygenerowaną ilustrację, kolejne animacje, obrazy z cieniami oraz sekcję, w której elementy obracają się ku odbiorcy. Podoba mi się też animacja otwierania puszki. Nie wszystko wyszło idealnie — w jednym miejscu spójnik „or” jest zdecydowanie za mały — ale całość prowadzi użytkownika przez opowieść o produkcie.
Astra wybrała podobny kierunek, choć inaczej rozłożyła akcenty. W tle pierwszego ekranu umieściła duży napis „one”, zastosowała kilka warstw obrazu i efekt łączenia dwóch elementów w jeden. Ten ostatni pomysł jest dobry, lecz animacja mogłaby działać płynniej. Bardzo dobrze wypada za to sekcja smaków: można się między nimi przełączać, tło zmienia kolor, a całość wygląda czysto i profesjonalnie. Dalej pojawiają się lód, kawa i odpowiedzi na częste pytania.
Mimo udanych fragmentów Astry przyjemniej korzystało mi się ze strony Opusa. Szczególnie pierwszy ekran zrobił na mnie lepsze wrażenie. Wybieram więc Opusa, choć część tej oceny wynika z mojego upodobania do ciemniejszej kolorystyki. Opus pracował 40 minut, a Astra 32. Szacowany koszt wyniósł odpowiednio 18,32 i 11,33 dolara. Już tutaj widać, że wyższa stawka Astry nie musi oznaczać wyższego kosztu wykonania zadania.
Obie strony powstały z pomocą udostępnianego przeze mnie bezpłatnego zestawu wskazówek do projektowania witryn.
2.Film promujący wydarzenie
Następne zadanie dobrze pokazuje, ile model potrafi zrobić z dużą ilością surowego materiału. Przekazałem obu modelom folder zawierający 105 GB nagrań z ostatniego wydarzenia AIS Live. Chciałem otrzymać 30-sekundowy film promujący kolejną edycję, zaplanowaną na 17 i 18 października. Do montażu miały wykorzystać Hyperframes.
Wersja Opusa jest energiczna. Ujęcia i napisy wchodzą w rytm muzyki, a montaż korzysta z kilku warstw obrazu. W tle widać jedno nagranie, na nim pojawia się kolejne, z odpowiednio dobranym cieniem i przezroczystością. Dzięki temu materiał ma głębię i przypomina przygotowany z pomysłem film promocyjny.
Astra również wybrała odpowiednie przebitki, ale jej film jest znacznie spokojniejszy. Początek wypada niezręcznie i cicho, a muzyka zaczyna wyraźnie działać dopiero po kilku sekundach. Brakuje mi energii, której oczekiwałem od zapowiedzi wydarzenia. Opus wygrywa zarówno jakością, jak i wynikami liczbowymi: pracował 31 minut przy szacowanym koszcie 10 dolarów. Astra potrzebowała 39 minut i kosztowałaby prawie 22 dolary.
3.Rolka na Instagram z nagrania autora
Dałem modelom nagranie, na którym mówię do kamery, i poprosiłem o rolkę na Instagram. Oba miały dostęp do Hyperframes oraz zestawu instrukcji pomagających przygotowywać takie filmy.
Nagranie dotyczy sposobu pracy z Claude’em przypisywanego w materiale Andrejowi Karpathy’emu. Zamiast zaczynać od luźnego polecenia, najpierw wspólnie z modelem tworzy się szczegółowy opis zadania. Model może dopytać o cel, a potem podzielić pracę na etapy. Drugi element to sposób sprawdzania wyniku: przed rozpoczęciem pracy trzeba ustalić, po czym poznamy, że rezultat jest dobry, i zapewnić modelowi możliwość weryfikacji. Trzeci element stanowi przygotowane środowisko pracy, zawierające instrukcje, wiedzę, umiejętności i reguły, z których Claude może korzystać za każdym razem.
Obie rolki przekazywały tę samą wypowiedź, ale oglądało się je inaczej. Wersja Opusa miała ciekawsze przebitki, animacje i tempo. Niektóre efekty dźwiękowe były dla mnie przesadne, lecz film skuteczniej utrzymywał uwagę. Materiał Astry wydał mi się poprawny, ale mało wyrazisty.
Zaskoczyło mnie to, ponieważ wcześniej uzyskiwałem od Astry lepsze montaże. Odnoszę wrażenie, że jej wyniki w tego rodzaju pracy się pogorszyły, choć na podstawie tej próby nie potrafię powiedzieć dlaczego. Astra skończyła mniej więcej dwa razy szybciej i kosztowała około 2 dolarów mniej niż Opus, którego koszt wyniósł około 11 dolarów. Mimo to wybieram film Opusa. Po trzech próbach prowadzi 3:0.
4.Prezentacja, raport, panel i strona dla przykładowej firmy
Tym razem przekazałem modelom obszerny zestaw fikcyjnych danych o firmie Bright Path. Poprosiłem o cztery materiały: prezentację dla inwestorów, raport finansowy, panel analityczny i stronę dla klientów. To było znacznie większe zadanie niż poprzednie.
Astra w trakcie pracy zadała mi pytanie o brakujące wartości. Lubię takie zachowanie: pomaga dopasować wynik do moich potrzeb. W moim doświadczeniu Codex częściej dopytuje niż Claude Code, a jeśli nie dostanie odpowiedzi, potrafi kontynuować pracę nad celem.
Prezentacja Astry liczyła 17 slajdów. Była czysta i niezbyt przeładowana tekstem, ale prosta graficznie. Przydałyby się wyraźniejsze podziały, więcej obrazów i mocniej zaznaczona identyfikacja marki. Raport w Arkuszach Google zawierał najważniejsze wskaźniki, wykresy, założenia, plan gotówkowy, rachunek zysków i strat oraz dane o przychodach. Wyglądał schludnie. Widziałem w nim jednak głównie proste formuły i sumy, a wiele komórek nie było powiązanych obliczeniami.
Panel Astry pokazywał między innymi przychody cykliczne, sprzedaż, kondycję klientów, efektywność pozyskiwania, wyniki finansowe i postęp prac. Dało się zmieniać okresy i korzystać z części filtrów. Spełniał podstawowe zadanie, choć wyglądał dość zwyczajnie. Strona dla klientów miała kilka udanych elementów, zwłaszcza fragment przypominający panel z danymi, ale animacje liczb zastosowano niespójnie. Całość mogłaby też lepiej korzystać z obrazów.
Opus przygotował atrakcyjniejszą dla mnie prezentację: pojawiły się zdjęcia, wykresy, tabele, kolory i wyraźniejsze podziały. Nie zapytał jednak, czy brakujące wskaźniki powinienem dostarczyć, czy ma użyć wartości przykładowych. Astra w tym miejscu postąpiła rozsądniej.
Raport finansowy Opusa obejmował 12 kart. Zawierał więcej komentarza analitycznego, a przede wszystkim więcej formuł i odwołań między danymi. To ważna różnica. Chcę móc zmienić założenie i od razu zobaczyć, co dzieje się z wynikiem, zamiast za każdym razem prosić agenta o stworzenie arkusza od nowa.
Oba panele analityczne wypadły podobnie. Strona Opusa bardziej przypadła mi do gustu: wyraźniej prowadziła opowieść o firmie, miała obrazy, ruchome liczby i lepiej rozplanowane sekcje. Znalazły się na niej także słabsze decyzje, na przykład dziwnie wyrównany tekst. Ostatecznie wybieram Opusa za projekt i bardziej użyteczny arkusz. Pracował o około siedem minut krócej, a kosztował mniej więcej dolara więcej.
5.Gra o ucieczce z muzeum
Poprosiłem oba modele o dopracowaną grę przeglądarkową. Gracz miał wydostać się z miniaturowego muzeum po zamknięciu. W poleceniu wymieniłem trzy połączone pomieszczenia, ekwipunek, pięć powiązanych zagadek, podpowiedzi zależne od sytuacji, regulację dźwięku i pełne zakończenie. Zapowiedziałem, że ocenię pomysł, oświetlenie, wygląd i całe doświadczenie.
Opus stworzył przestrzenną grę z wprowadzeniem fabularnym, muzyką, ciemnymi pomieszczeniami i światłem księżyca. Można chodzić po muzeum, korzystać z latarki oraz oglądać przedmioty, na przykład zatrzymany zegar. Grafika i nastrój zrobiły na mnie wrażenie. Sterowanie myszą było jednak trochę osobliwe, a podczas krótkiej próby nie rozwiązałem zagadek.
Gra Astry, zatytułowana „The Last Curator”, przypomina bardziej serię plansz z zagadkami niż spacer po trójwymiarowym muzeum. Można wybierać obiekty, czytać wskazówki, prowadzić notatnik i otwierać kolejne elementy wyposażenia. Udało mi się rozwiązać pierwszą łamigłówkę z kodem do gabloty. Łatwiej było mi zacząć grać, choć oprawa nie dawała tak silnego poczucia przebywania w muzeum.
Polecenie pozostawiało sporo miejsca na interpretację, więc trudno uznać te dwie gry za warianty dokładnie tego samego pomysłu. Opus pracował około półtorej godziny i kosztowałby 31 dolarów. Astra skończyła po 34 minutach za około 8 dolarów. W tej próbie wybieram Astrę: otrzymałem przystępny punkt wyjścia, który mogę dalej rozwijać. Doceniam jednak rozmach wersji Opusa.
6.Interaktywny świat do nauki o AI
Następnie poprosiłem modele, by przeanalizowały sto moich ostatnich filmów na YouTube, wybrały omawiane w nich pojęcia i zbudowały trójwymiarowy świat, w którym można się ich uczyć.
Astra przygotowała świat oglądany z perspektywy gracza. Podzieliła go na obszary dotyczące modeli, narzędzi, kontekstu, poleceń, projektów oraz zaufania i bezpieczeństwa. W pokojach można uruchamiać małe eksperymenty, odpowiadać na pytania i zdobywać odznaki. Pomysł jest dobry, ale podczas próby nie zawsze rozumiałem, co mam zrobić dalej. Chciałem dostać miejsce, do którego można wpuścić dziecko, pozwolić mu się bawić i przy okazji poznawać pojęcia. Ta wersja wymagałaby prostszego objaśnienia zasad.
Opus zbudował „AI Explorer Academy”, w której kieruje się małym robotem oglądanym z zewnątrz. Poszczególne sale objaśniają różne zagadnienia. W jednej można zobaczyć, jak zmiana ustawienia zwanego temperaturą wpływa na dobór kolejnych słów przez model. W innej łazik próbuje dotrzeć do celu: bez powtarzania cyklu sprawdzania wpada na przeszkody, a z takim cyklem stopniowo znajduje drogę. To czytelny sposób pokazania różnicy między pojedynczym działaniem a pracą agenta. Są też elementy poświęcone zastosowaniom biznesowym.
W świecie Opusa zauważyłem drobny błąd: kulki używane w jednej z demonstracji czasem się zacinały. Mimo to lepiej rozumiałem, czego uczy każda sala, i bardziej podobał mi się rezultat. Różnica w nakładach była duża. Opus pracował godzinę i 44 minuty, co odpowiadało około 60 dolarom. Astra skończyła w 45 minut za około 12 dolarów.
Za jakość pierwszej wersji przyznaję punkt Opusowi. Zastanawiam się jednak, co stałoby się po przekazaniu Astrze uwag i wykorzystaniu na kolejne próby budżetu równego 60 dolarom. Podejrzewam, że mogłaby wtedy przygotować lepszy materiał, ale tego nie sprawdziłem.
7.Podróż przedstawiona jako trójwymiarowa trasa
Poprosiłem o zaplanowanie podróży od 1 do 30 października. Chciałem interaktywnej trasy, którą można oglądać w trójwymiarowym świecie, oraz linków potrzebnych do organizacji przejazdów i atrakcji.
Astra stworzyła projekt „Atlas”. Trasa zaczyna się w Chicago, prowadzi przez Islandię i Amsterdam, potem do San Francisco, parków w Kalifornii i Utah, Las Vegas, a na koniec wraca do Chicago. W planie pojawiają się wydarzenia związane z AI i technologią oraz parki narodowe. Przy poszczególnych etapach widać przydatne odnośniki: do tras w Mapach Google, lotów w Kayaku, transportu i informacji o warunkach w parkach.
Opus zaproponował podobną podróż, również z wydarzeniami, parkami i linkami do lotów oraz atrakcji. Dodał możliwość odtworzenia całej trasy jako animacji przechodzącej przez kolejne dni. Jego trójwymiarowa mapa jest efektowna, ale ładuje się dość wolno.
Oba projekty uważam za udane. Opus potrzebował 29 minut i około 14,47 dolara, Astra 32 minut i około 11 dolarów. Przyznaję punkt Astrze, bo jej wersja wydała mi się czytelniejsza i wygodniejsza w użyciu.
8.Zadanie programistyczne
Do przygotowania zadania z kodem użyłem Groka, a następnie poprosiłem o jego przejrzenie inne modele. Tak powstałe polecenie przekazałem Opusowi i Astrze. Gotowe rozwiązania również oceniło kilku agentów.
Oba modele poradziły sobie bardzo dobrze. W przedstawionej ocenie osiągnęły wynik bliski 100 punktom na 100. Jeden z recenzentów odjął rozwiązaniu oznaczonemu jako B dwa punkty, choć pokazane wyniki cząstkowe nie składają się całkiem jasno na końcową punktację. Nie zmienia to mojego ogólnego wrażenia: obaj agenci wykonali zadanie na wysokim poziomie.
Przy rzeczywistej pracy nadal chętnie użyłbym obu do szukania błędów i poprawiania kodu. W tej próbie Astra ma jednak wyraźną przewagę wydajności: potrzebowała około jednej piątej czasu Opusa i mniej więcej połowy jego kosztu. Dlatego wygrywa.
To pasuje do wrażenia, które mam po pracy z tymi modelami. Claude częściej proponuje rozwiązanie z pomysłem, a modele OpenAI sprawnie realizują dokładnie określony cel. To moje doświadczenie, nie reguła obowiązująca przy każdym zadaniu.
9.Animowana rolka o mojej drodze zawodowej
Poprosiłem o 30-sekundową animowaną rolkę opowiadającą o mnie. Modele mogły skorzystać z tego, co już wiedziały, poszukać dodatkowych informacji i same wybrać styl.
Opus przedstawił historię w pierwszej osobie. Rolka mówi o pracy nad panelami w Goldman Sachs, nauce tworzenia agentów AI, publikowaniu materiałów na YouTube, odejściu z etatu i rozwoju społeczności AI Automation Society. Pojawiają się też liczba subskrybentów, książka i program certyfikacyjny. Bohater przypomina postać z filmu animowanego, nosi koszulkę podobną do tej z moich miniaturek, a narracja korzysta z klonu mojego głosu. U góry ekranu biegnie pasek pokazujący upływ czasu.
Astra wybrała formę biograficzną i inną stylistykę animacji. Zaczęła od moich pierwszych nagrań, a potem pokazała naukę, publikowanie poradników i powstanie społeczności. Nie użyła klonu mojego głosu. Obie rolki mają ciekawe pomysły i trudno było mi od razu wskazać lepszą.
Astra skończyła w 20 minut, podczas gdy Opus potrzebował prawie 50. Tym razem Opus okazał się tańszy: około 8 dolarów wobec 11 dolarów za Astrę. Ostatecznie wybieram jego wersję. Pasek czasu pomaga śledzić opowieść, a poszczególne wydarzenia lepiej łączą się w całość.
10.Rysowanie w Canvie przy użyciu przeglądarki
Pokazałem modelom zdjęcie i poleciłem odtworzyć je w Canvie za pomocą narzędzi do rysowania. Nie mogły po prostu wygenerować nowego obrazu. Chciałem sprawdzić, jak radzą sobie z obsługą przeglądarki i pracą na płótnie.
Rezultat Astry był nieudany, szczególnie twarze. Model próbował odwzorować fakturę ubrania, zamki i cienie, ale podobieństwo osób ucierpiało. Zdziwiło mnie to, bo wcześniej otrzymywałem od Astry znacznie lepsze rysunki wykonane tą metodą. Nie wiem, skąd wzięła się różnica.
Praca Opusa była zdecydowanie bliższa zdjęciu. Wyglądała trochę jak lekko rozmyty obraz, lecz zachowała podstawowe cechy postaci. Opus był przy tym tańszy, więc przyznaję mu punkt. Wiem, że nie jest to ścisły test porównawczy. Dla mnie ma jednak sens, ponieważ często używam AI do pracy nad obrazem i zależy mi na wyniku w takich właśnie zadaniach.
11.Karuzela na Instagram na podstawie wpisu
Obu modelom przekazałem ten sam wpis z serwisu X i poprosiłem o przygotowanie karuzeli na Instagram. Miały też do dyspozycji tę samą instrukcję określającą sposób tworzenia takich materiałów.
Karuzela Opusa przedstawiała dane o obawach Amerykanów związanych z AI, z obrazami i cytatem z sondażu. Miała właściwą strukturę, ale część ilustracji należało lepiej wyśrodkować i ułożyć na planszach.
Astra dodała znak autora oryginalnego wpisu, pokazała sam wpis i wybrała otwarcie, które bardziej mi odpowiadało. Dalej umieściła dane, ilustracje i wezwanie do działania. Jednego obrazu użyła ponownie tam, gdzie przydałby się inny, lecz całość uznaję za lepiej dobraną do formatu karuzeli.
Wybieram Astrę. Wykonała zadanie mniej więcej dwa razy szybciej, a szacowany koszt wyniósł około 7 dolarów wobec prawie 10 dolarów za Opusa.
12.Nowa strona książki
Na koniec przekazałem modelom istniejącą stronę mojej książki „Becoming AI Native”. Sam wiem, że wymaga aktualizacji. Chciałem zobaczyć zarówno pomysł na nową wersję, jak i to, czy modele zwrócą uwagę na przestarzałe liczby.
Astra przygotowała stronę z obrazem książki i działającym linkiem do zakupu na Amazonie. Nie podobało mi się logo w lewym górnym rogu, a cały projekt wydał mi się mało interesujący. Model przejął też liczby ze starej witryny, traktując ją najwyraźniej jako aktualne źródło danych.
Pierwsze wrażenie ze strony Opusa również nie było idealne. Jej ciemna stylistyka jest zbyt ponura jak na to, czego oczekiwałem. Mimo tego projekt lepiej prowadzi czytelnika przez książkę. Pokazuje ocenę, cenę, opinie, możliwość przeczytania pierwszej strony, rozdziały i omawiane w książce metody. Ma obrazy oraz wyraźniejszą strukturę. Wymaga pracy nad wyglądem, ale daje lepszą podstawę do dalszego rozwijania.
Oba modele potrzebowały około 14 minut, a Opus kosztowałby mniej więcej dolara więcej. Przyznaję mu punkt za bardziej użyteczną stronę.
Wynik i wnioski po 12 próbach
Według mojej oceny Opus 5.5 wygrał osiem z dwunastu zadań, a GPT-6 Astra cztery. Wiele decyzji zależało od mojego gustu i od tego, jak pracuję. Szczególnie przy stronach, filmach i interaktywnych projektach ktoś inny mógłby wskazać innego zwycięzcę.
Łącznie Opus pracował prawie 11 godzin, a Astra około 6 godzin. Przy rozliczeniu według stawek API koszt wyniósłby odpowiednio około 214 i 132 dolary. Astra była więc w tej serii mniej więcej o 45 proc. szybsza i o 38 proc. tańsza, mimo wyższej stawki samego modelu. Okazała się bardzo wydajna. Opus częściej dawał mi natomiast projekt bliższy temu, co chciałem osiągnąć, zwłaszcza gdy polecenie zostawiało swobodę twórczą.
Gdy przekazuję modelom jasno opisany cel, oba potrafią zrobić bardzo dużo. Dotyczy to codziennej pracy z informacjami, prostych aplikacji czy paneli z danymi. O tym, czy wynik naprawdę mi odpowiada, często decyduje kolejny krok: jak opiszę własne oczekiwania, jaki kontekst dostarczę i jakie uwagi przekażę po obejrzeniu pierwszej wersji.