O czym jest ten film
- Zdecydowana większość infekcji dolnych dróg oddechowych ma podłoże wirusowe, a mimo to najczęściej leczy się je antybiotykiem.
- Antybiotyk podany na infekcję wirusową może pogorszyć sytuację, bo niszczy mikrobiom stanowiący dużą część układu odpornościowego.
- Wobec wirusów medycyna dysponuje niewieloma lekami, więc chodzi głównie o skrócenie i złagodzenie przebiegu choroby.
- Wychowanie w nadmiernie sterylnym otoczeniu sprzyja późniejszej podatności na infekcje płuc.
- NAC — prekursor glutationu — podawany w nebulizatorze jako pierwszy sposób z listy.
- Olej z czarnuszki jako szerokie wsparcie przeciwdrobnoustrojowe i oddechowe.
- Andrographis, „król goryczy”, skracający czas trwania i nasilenie infekcji oraz kaszlu.
- Pelargonia afrykańska (South African geranium) przy ostrym zapaleniu oskrzeli u dorosłych i dzieci.
- Magnez wziewny z soli Epsom rozluźniający oskrzela i rozrzedzający śluz.
- Korzeń lukrecji oraz — jako zdaniem autora najlepszy środek — witamina D3 w dużych dawkach, z K2 i magnezem.
Redakcyjne tłumaczenie
Dlaczego antybiotyk zwykle nie jest odpowiedzią
Istnieje siedem naturalnych sposobów leczenia infekcji dolnych dróg oddechowych, które można stosować w domu. Podstawowy problem polega na tym, że przytłaczająca większość chorych dostaje antybiotyk. Tymczasem większość takich infekcji — zwłaszcza zapalenie oskrzeli, a nawet niektóre typy zapalenia płuc — ma podłoże wirusowe. Od 90 do 95 procent infekcji tego typu to infekcje wirusowe, a nie bakteryjne. Mimo to w ponad 70 procentach przypadków osoby z zapaleniem oskrzeli otrzymują antybiotyk.
Kiedy leczy się infekcję niewłaściwym środkiem, można ją pogorszyć — a przy antybiotykach jest to szczególnie prawdziwe. Dlaczego? Ponieważ osiemdziesiąt procent układu odpornościowego stanowi własny mikrobiom. Antybiotykiem zabija się ten mikrobiom, czyli część własnej odporności, i tym samym osłabia się układ immunologiczny. Powstaje więcej stanu zapalnego. Można też sprzyjać powstawaniu bakterii opornych i namnażaniu się innych patogenów.
Warto więc zadbać o to, by leczyć właściwy problem właściwym środkiem. Kłopot z infekcjami wirusowymi polega na tym, że leków przeciwwirusowych jest niewiele. Zwykle pozwalamy więc organizmowi wyleczyć się samodzielnie. Istnieją jednak pewne naturalne środki, które potrafią skrócić czas trwania infekcji i zmniejszyć jej nasilenie.
Odporność wrodzona i nabyta
Zanim przejdziemy do listy, jedna uwaga. Osoba wychowana w bardzo czystym, wręcz sterylnym środowisku będzie z wiekiem bardziej podatna na infekcje płuc. Dlatego tak ważne jest, by dzieci od samego początku budowały mocny układ odpornościowy. Niestety wielu ludzi tego nie dostrzega — gdy tylko dziecko dostaje gorączki albo zachoruje, natychmiast próbuje się tę gorączkę czy infekcję czymś stłumić.
Rzecz w tym, że rodzimy się z układem odpornościowym matki. To odporność wrodzona. Istnieje jednak druga odporność, która rozwija się z czasem, w kontakcie z wirusami, bakteriami i innymi patogenami — to odporność nabyta. Żeby się wykształciła, trzeba chorować i przejść przez chorobę, bo dopiero to ją wzmacnia. To, że dziecko często choruje, nie jest rzeczą złą — zwłaszcza na początku.
(Informacja dodatkowa: to pogląd autora nagrania, wyraźnie zaostrzony wobec stanowiska pediatrii, która odróżnia naturalny kontakt z drobnoustrojami od bagatelizowania gorączki u małego dziecka).
1.NAC — N-acetylocysteina
Ten związek jest prekursorem glutationu, bardzo silnego środka detoksykującego. NAC ma potencjał, by zmniejszyć zarówno częstość infekcji płucnych, jak i czas ich trwania — szczególnie przy przewlekłym zapaleniu oskrzeli i przy POChP, czyli przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc.
Sam stosowałbym NAC w nebulizatorze. To urządzenie zamieniające ciecz w aerozol, który się wdycha; nie są drogie. Bierze się około 100 ml wody (w oryginale 3,5 uncji), lekko podgrzewa i rozpuszcza w niej mniej więcej jedną ósmą łyżeczki proszku NAC — aż całkowicie się rozpuści. Roztwór wlewa się do nebulizatora i wdycha przez pięć minut, dwa razy dziennie. NAC można też przyjmować doustnie w tabletkach, ale nebulizator działa nieco szybciej.
(Informacja dodatkowa: w Polsce N-acetylocysteina jest dostępna jako lek wykrztuśny; roztwory do nebulizacji przygotowuje się z preparatów przeznaczonych do tej drogi podania, nie z proszku spożywczego).
2.Olej z czarnuszki
To starożytny środek, stosowany przez Egipcjan i Chińczyków. Olej z czarnuszki należy do tych remediów, które stosuje się praktycznie na wszystko, bo ma wyjątkowe właściwości. Potrafi ograniczyć rozwój nie tylko wirusów i bakterii, ale też grzybów i pleśni, oraz ułatwić oddychanie — zwłaszcza przy astmie albo infekcji dróg oddechowych. Przyjmuje się go doustnie; polecam trzymać się dawki podanej na etykiecie produktu.
3.Andrographis
Inna nazwa tej rośliny to „król goryczy”, bo jest wyjątkowo gorzka. Wykazano, że andrographis istotnie skraca czas trwania infekcji płucnych oraz zmniejsza ich częstość i nasilenie, a także łagodzi kaszel i ból gardła. W jednym z badań skuteczność okazała się porównywalna z dostępnym bez recepty lekiem na kaszel i zaleganie wydzieliny w płucach.
4.Pelargonia afrykańska
Sporo badań pokazuje, że ten środek skraca czas trwania i łagodzi przebieg infekcji płucnych. Mówiąc o infekcjach płucnych, mam na myśli na przykład ostre zapalenie oskrzeli — zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Jest też bardzo skuteczna wobec wirusów. Właśnie dlatego o niej wspominam: większość infekcji płucnych, od 90 do 95 procent, ma podłoże wirusowe.
(Informacja dodatkowa: chodzi o wyciąg z korzenia Pelargonium sidoides, w Europie znany z preparatów na ostre zapalenie oskrzeli).
5.Magnez wziewny
Tutaj polecam po prostu sięgnąć po sól Epsom. Występuje w postaci proszku — czwartą część łyżeczki rozpuszcza się w około 100 ml wody, wlewa do nebulizatora i wdycha. Magnez bardzo dobrze rozluźnia oskrzela, pomaga rozbić śluz i ułatwia oddychanie. Można to robić kilka razy dziennie, zmniejszając w ten sposób kaszel i świszczący oddech.
(Informacja dodatkowa: sól Epsom to siarczan magnezu. Nebulizacja roztworów przygotowanych z soli kąpielowej nie jest procedurą uznaną w praktyce klinicznej).
6.Korzeń lukrecji
To kolejny starożytny środek egipski i chiński. Świetny na ból gardła. Świetny na wszystko, co wirusowe. Przy infekcji płuc, przy kaszlu albo przy ataku astmy korzeń lukrecji sprawdzi się znakomicie. Wystarczy przyjmować go doustnie w formie suplementu.
7.Witamina D3 — zdaniem autora najlepszy środek
Dochodzimy do tego, co uważam za najlepsze rozwiązanie. Nie mówimy oczywiście o małych ilościach, tylko o dużych. Zalecałbym 50 000 IU dziennie, aż do ustąpienia infekcji. Chodzi bowiem o to, żeby podnieść poziom witaminy D do wartości dającej efekt terapeutyczny. Małe dawki nic tu nie dadzą — potrzebne są duże.
Każda komórka odpornościowa w organizmie potrzebuje witaminy D; ma receptory dla tej witaminy. Płuca są dosłownie naszpikowane takimi receptorami. Witamina D daje jeden z najsilniejszych efektów przeciwzapalnych spośród wszystkich naturalnych środków. Jeśli chcemy usunąć stan zapalny z płuc, witamina D będzie na szczycie listy.
Witamina D jest też wyjątkowa jako modulator odporności — reguluje pracę układu immunologicznego. Bardzo wiele schorzeń polega właśnie na tym, że komórek odpornościowych jest za dużo albo za mało. Do tego większość ludzi ma poważny niedobór witaminy D3, co czyni ich bardzo podatnymi na infekcje dróg oddechowych. Witamina D uruchamia ponadto konkretną część układu odpornościowego — limfocyty T cytotoksyczne, tak zwane komórki zabójcy, które bezpośrednio atakują wirusy.
Jedna rzecz, o której trzeba pamiętać przy dawce 50 000 IU: warto zadbać, by preparat zawierał również witaminę K2 oraz magnez, ponieważ bez magnezu witamina D nie zadziała.
(Informacja dodatkowa: 50 000 IU dziennie to dawka wielokrotnie przekraczająca górny limit przyjmowany w europejskich zaleceniach — takie dawkowanie należy do decyzji lekarza, nie do samoleczenia).
10 najważniejszych takeaways — z kontekstem zastosowania
1.Zanim sięgniesz po antybiotyk, ustal, czy infekcja jest bakteryjna
Na czym polega: Według materiału 90–95 procent infekcji dolnych dróg oddechowych ma podłoże wirusowe, a mimo to ponad 70 procent pacjentów z zapaleniem oskrzeli dostaje antybiotyk.
Jak stosować: Przy typowym zapaleniu oskrzeli poproś lekarza o uzasadnienie recepty i o rozważenie badań różnicujących, zamiast traktować antybiotyk jako domyślne rozwiązanie.
Na co uważać: To nie jest argument za odstawianiem przepisanego leczenia. Zapalenie płuc, wysoka gorączka, duszność czy pogorszenie po kilku dniach wymagają kontaktu z lekarzem, nie domowych eksperymentów.
2.Antybiotyk uderza w mikrobiom, czyli w samą odporność
Na czym polega: Osiemdziesiąt procent układu odpornościowego to własny mikrobiom; antybiotyk go niszczy, nasilając stan zapalny i sprzyjając oporności.
Jak stosować: Kiedy antybiotyk jest naprawdę potrzebny, potraktuj odbudowę mikrobiomu jako część kuracji, a nie dodatek.
Na co uważać: Argument o mikrobiomie nie unieważnia wskazań do antybiotykoterapii — służy ograniczaniu jej nadużywania, nie zastępowaniu.
3.Odporność nabyta buduje się przez kontakt z patogenami
Na czym polega: Rodzimy się z odpornością wrodzoną po matce; odporność nabyta powstaje dopiero w kontakcie z wirusami i bakteriami, więc chorowanie w dzieciństwie ją wzmacnia.
Jak stosować: Nie tłum odruchowo każdego objawu przy łagodnym przeziębieniu dziecka; pozwól organizmowi przejść przez infekcję.
Na co uważać: To najbardziej dyskusyjna teza materiału. Gorączka u niemowlęcia, odwodnienie i objawy alarmowe zawsze wymagają oceny lekarskiej — „przechorowanie” nie jest zasadą uniwersalną.
4.NAC w nebulizacji jako podstawa przy zalegającej wydzielinie
Na czym polega: NAC jest prekursorem glutationu i może zmniejszać częstość oraz czas trwania infekcji płucnych, zwłaszcza przy przewlekłym zapaleniu oskrzeli i POChP.
Jak stosować: Autor podaje przepis: jedna ósma łyżeczki proszku NAC na około 100 ml lekko ciepłej wody, całkowicie rozpuszczona, nebulizacja przez pięć minut dwa razy dziennie. Forma doustna też działa, tylko wolniej.
Na co uważać: Do nebulizacji nadają się wyłącznie preparaty przeznaczone do tej drogi podania. NAC bywa też źle tolerowany przy astmie — może wywołać skurcz oskrzeli.
5.Olej z czarnuszki jako szerokie wsparcie oddechowe
Na czym polega: Środek o szerokim działaniu — wobec wirusów, bakterii, grzybów i pleśni — ułatwiający oddychanie przy astmie i infekcjach dróg oddechowych.
Jak stosować: Doustnie, w dawce podanej przez producenta na opakowaniu.
Na co uważać: „Środek na prawie wszystko” to sygnał ostrożności, nie rekomendacji. Olej może wchodzić w interakcje z lekami przeciwzakrzepowymi i przeciwcukrzycowymi.
6.Andrographis na kaszel i ból gardła
Na czym polega: Roślina zwana „królem goryczy”, skracająca czas trwania i zmniejszająca nasilenie infekcji płucnych; w jednym badaniu skuteczność porównywalna z lekiem na kaszel dostępnym bez recepty.
Jak stosować: Doustnie, jako suplement, najlepiej we wczesnej fazie infekcji, kiedy dominuje kaszel i ból gardła.
Na co uważać: Smak jest bardzo gorzki, co obniża szanse na regularne przyjmowanie. Nie jest to środek dla kobiet w ciąży ani dla osób z chorobami autoimmunologicznymi bez konsultacji.
7.Pelargonia afrykańska przy ostrym zapaleniu oskrzeli
Na czym polega: Wyciąg wsparty licznymi badaniami, skracający czas trwania i łagodzący przebieg ostrego zapalenia oskrzeli u dorosłych i dzieci, skuteczny również wobec wirusów.
Jak stosować: To najlepiej udokumentowana pozycja z tej listy przy typowej, wirusowej infekcji oskrzeli — sensowny pierwszy wybór.
Na co uważać: Działa objawowo i skraca przebieg; nie zastępuje diagnostyki, gdy objawy się przedłużają lub nasilają.
8.Magnez wziewny rozluźnia oskrzela i rozrzedza śluz
Na czym polega: Sól Epsom rozpuszczona w wodzie i podana w nebulizatorze rozluźnia drogi oddechowe, pomaga rozbić śluz i zmniejsza kaszel oraz świszczący oddech.
Jak stosować: Autor podaje: ćwierć łyżeczki proszku na około 100 ml wody, kilka razy dziennie.
Na co uważać: Sól kąpielowa nie jest produktem do wdychania. Jeśli chcesz iść tą drogą, rozmowa z lekarzem o sterylnym roztworze do inhalacji jest warunkiem, nie formalnością.
9.Lukrecja na gardło i kaszel
Na czym polega: Klasyczny środek na ból gardła i dolegliwości wirusowe, wskazywany także przy kaszlu i ataku astmy.
Jak stosować: Doustnie, w formie suplementu, w krótkich okresach — na czas trwania objawów.
Na co uważać: Lukrecja podnosi ciśnienie krwi i obniża poziom potasu przy dłuższym stosowaniu. Przy nadciśnieniu to środek do odpuszczenia.
10.Witamina D3 w wysokiej dawce — z K2 i magnezem
Na czym polega: Zdaniem autora najsilniejsze narzędzie z listy: silne działanie przeciwzapalne, modulacja odporności i pobudzenie limfocytów T cytotoksycznych. Rekomendacja: 50 000 IU dziennie do ustąpienia infekcji, z K2 i magnezem, bo bez magnezu witamina D nie zadziała.
Jak stosować: Zacznij od oznaczenia poziomu 25(OH)D — to jedyny sposób, by wiedzieć, czy i o ile trzeba uzupełniać. Kofaktory (K2, magnez) mają sens niezależnie od wielkości dawki.
Na co uważać: To najostrzejsza rekomendacja materiału i wyraźnie odbiega od zaleceń europejskich. Wysokie dawki grożą hiperkalcemią i nie należą do samoleczenia — decyzję o nich podejmuje lekarz na podstawie wyniku badania.