Codex Can CONTROL Your Messages Now (Endless Possibilities)

2026-08-21 Riley Brown AI zagraniczne nowość waga 4/5 20 min czytania

Codex potrafi już czytać i wysyłać iMessage, co otwiera analizę własnych rozmów i automatyzację odpowiedzi. Plus porównanie super-appów i nowości Anthropic oraz Slacka.

Robocza publikacja redakcyjna na podstawie publicznego transkryptu YouTube. Źródło: YouTube.

O czym jest ten film

  1. OpenAI dodało do Codeksa i ChatGPT pełną kontrolę nad iMessage — agent potrafi wyszukać kontakt, napisać wiadomość i ją wysłać po zatwierdzeniu.
  2. Praktyczny przykład: analiza wątku grupowego liczącego ponad trzy tysiące wiadomości i wyciągnięcie z niej wniosków o własnym stylu komunikacji.
  3. Rosnąca popularność Grokbota — super-appu od Cursora, przejętego przez SpaceX — i opinie użytkowników, którzy przenoszą do niego swoje agenty.
  4. Główna słabość Grokbota to model: Grok 4.6 słabo radzi sobie z pracą tekstową i dokumentami. Grok 4.7 ma to poprawić za dwa–trzy tygodnie.
  5. Porównanie super-appów: Grokbot, Codex/ChatGPT Work i Claude — punkt po punkcie, gdzie każdy ma przewagę.
  6. Wbudowana przeglądarka Codeksa jako najbardziej niedoceniana funkcja aplikacji desktopowej.
  7. Głos w czasie rzeczywistym w sekcji zdalnej ChatGPT potrafi zakładać nowe sesje Codeksa.
  8. Anthropic wprowadza komendę /design w Claude Code — Claude Design działa jako umiejętność wewnątrz Claude Code.
  9. Claude Co-work trafia na mobile i web dla wszystkich planów płatnych, a Claude Code w terminalu dostaje wybór stylu wypowiedzi.
  10. Slack Code — dedykowane kanały kodowe z agentami od Anthropic, GitHuba, Cognition i Vercela, czyli praca z agentami w trybie wieloosobowym.

Redakcyjne tłumaczenie

Mamy dziś ogromne aktualizacje w świecie agentów AI. OpenAI właśnie wypuściło zupełnie nową funkcję, dzięki której możesz w pełni sterować swoimi wiadomościami iMessage z poziomu Codeksa i ChatGPT. Pokażę dokładnie, jak to skonfigurować i jak używać AI do obsługi iMessage. Ale do omówienia mamy dziś znacznie więcej: najnowsze aktualizacje Grokbota i jego rosnącą popularność, porównanie różnych platform typu super-app — Grokbota, Co-work i GPT Work — a także to, jak Anthropic łączy Claude Design z Claude Code. Do tego Anthropic udostępnił Co-work w aplikacji na iOS wraz z kursem, który uczy korzystania z poszczególnych narzędzi. Na koniec musimy pogadać o świeżutkim Slack Code, wypuszczonym wczoraj, który pozwala wpiąć Codeksa i Claude’a bezpośrednio w Slacka. To jest właśnie „agent native”. Nazywam się Riley Brown i robię takie przeglądy co tydzień.

Codex przejmuje kontrolę nad iMessage

Pierwsza aktualizacja tego tygodnia to zupełnie nowa funkcja w Codeksie, udostępniona kilka godzin temu. Jeśli wpiszę @messages, zobaczysz coś, co wygląda jak Wiadomości od Apple. Piszę: „Wyślij proszę Emily wiadomość o treści: cześć, kupiłaś zakupy?”. W odpowiedzi dostaję komunikat: „Używam przepływu pracy do wysyłania wiadomości, żeby znaleźć Emily, wysłać dokładny tekst i zweryfikować rezultat”.

I teraz najciekawsze — pojawia się okienko zatwierdzenia. „Wyślij to do Emily Lambert: cześć, kupiłaś zakupy?”. Na końcu doklejona jest sygnaturka „– Codex”. Mogę ją usunąć, mogę też edytować samą treść, a potem kliknąć „kontynuuj”. I gotowe — wiadomość poszła do Emily. Sprawdźmy: biorę telefon do ręki i faktycznie widzę „cześć, kupiłaś zakupy?”. Wyślijmy jeszcze jedną: „strasznie zgłodniałem”.

Pokazuję to na banalnym przykładzie, ale za chwilę przejdziemy do znacznie bardziej praktycznego zastosowania biznesowego. Warunek jest jeden: musisz mieć włączone pytanie o zgodę. Agent nie wyśle niczego bez zapytania. Klikam „kontynuuj” i wiadomość wyskakuje w iMessage.

(Informacja dodatkowa: iMessage to komunikator Apple, domyślnie zintegrowany z Wiadomościami w macOS i iOS. Opisana funkcja działa na komputerze Mac, na którym użytkownik jest zalogowany do swojego konta Apple.)

Analiza wątku z ponad trzema tysiącami wiadomości

Korzystałem z tego wewnątrz Codeksa, bo tam robię większość rzeczy, gdy pracuję w aplikacji desktopowej ChatGPT. Ale zawsze można przełączyć się w tryb ChatGPT. Tworzę nowy czat, wybieram tryb „work” i piszę: „Przejrzyj proszę moją konwersację grupową z zespołem. Chcę, żebyś przeanalizował ją naprawdę dogłębnie — wszystko, o czym rozmawialiśmy — i dał mi jedną ogólną sugestię, jak mogę poprawić swój styl komunikacji i umiejętność pracy z innymi w zespole. Potem zaproponuj mi jedną wiadomość do nich, opartą na tej analizie — to, co powinienem im teraz napisać”.

I właśnie tak można wykorzystać AI: jeśli masz bardzo długą konwersację grupową, może z zespołem, AI jest w stanie przeanalizować ją w całości. Nie ma znaczenia, jak długo się ciągnie. Zwróć uwagę, że w tym prompcie nie oznaczyłem @messages. Wystarczy dopisać oznaczenie, żeby mieć pewność, że agent sięgnie po właściwe źródło.

I proszę — znalazł dokładnie ten wątek grupowy. Napisał: „Wątek jest obszerny: 3251 wiadomości w dwóch wersjach tej grupy, od 14 maja do dziś”. Czyli przeanalizował trzy i pół tysiąca wiadomości. To jest szalone. I prawdopodobnie trafne.

Odpowiedź brzmiała: „Twoją najmocniejszą cechą komunikacyjną jest zdolność do wytwarzania energii i szybkiego przekuwania chaotycznych pomysłów w ostre pozycjonowanie. Jesteś też hojny w dodawaniu otuchy, chętny do pomocy, emocjonalnie szczery” — i tak dalej. „Jedna rzecz, którą bym zmienił: spraw, żeby zawsze było jednoznaczne, czy właśnie burzysz mózgi, prosisz o opinię, czy podejmujesz decyzję. Często komunikujesz wszystkie trzy rzeczy z tą samą intensywnością”. Przelotny pomysł dociera do zespołu jako „musimy to zrobić natychmiast”.

Nie mogę pokazać całości, ale to naprawdę dobry sposób na przeanalizowanie tego, jak zachowujesz się w grupie. Uważam to za brutalne, ale bardzo użyteczne ćwiczenie do wykonania z AI przy pomocy nowej funkcji obsługi wiadomości w Codeksie. Na koniec dostałem gotową propozycję wiadomości. Mówię: „dobra, wyślij”, zatwierdzam i wiadomość ląduje w prawdziwym iMessage. Wysłałem im nawet zrzut ekranu z tą informacją zwrotną i odpisali: „cholera, przydatne”.

Wzrost popularności Grokbota

Kolejny temat to rosnąca popularność Grokbota, czyli super-appu od Cursora. Przypomnę, że SpaceX przejął Cursora — więc formalnie jest to super-app SpaceX.

(Informacja dodatkowa: „super-app” to w tym kontekście aplikacja spinająca wiele agentów, integracji i narzędzi w jednym interfejsie, zamiast pojedynczego chatbota.)

Wiele osób mówi, że ich zdaniem Grokbot to kolejny „moment Claude Code” dla AI. Moim zdaniem na taki werdykt jest jeszcze trochę za wcześnie. Bridgemine napisał: „Zastąpiłem wszystkie moje agenty Hermes Grokbotem. Grokbot ma od razu w standardzie własny zdalny komputer, co bardzo upraszcza konfigurację i eliminuje potrzebę kupowania dodatkowych Mac mini”. Lenny dostał wczesny dostęp i mówi, że się uzależnił. Preston stwierdził, że Grokbot jest dowodem na to, że pewnych pomysłów tak naprawdę nie wypróbowano, dopóki nie zostały wykonane perfekcyjnie.

Mamy też wypowiedź kogoś ze SpaceX — i tu chcę, żebyś miał w pamięci moje zdanie: tym, co realnie hamuje Grokbota, jest model. Interfejs Grokbota jest moim zdaniem najlepszy na świecie. Łatwość konfiguracji aplikacji na iOS też jest najlepsza na świecie. Ale powiem wprost: Grok 4.6 nie jest zbyt dobrym modelem. Nie jest dobry w pisaniu. Nie jest właściwie dobry w żadnych zadaniach z obszaru pracy umysłowej. Jeśli poprosisz go o stworzenie dokumentu, wypada wyraźnie słabiej niż GPT 5.6 Soul czy nawet modele Fable od Anthropica. Po prostu nie dorasta do poziomu w pracy z wiedzą.

Natomiast osoba ze SpaceX zapowiedziała, że Grok 4.7 będzie lepszy w pisaniu — zarówno w samym Grokbocie, jak i ogólnie. Bardzo się na to cieszę. Na razie moja rada brzmi: karm swojego Grokbota przykładami wcześniejszych treści napisanych własnoręcznie. Z czasem się uczy i dostosowuje do twojego stylu. Grokbot zapamiętuje i wraz z używaniem staje się lepszy — to zachęcające. Grok 4.7 ma się pojawić za jakieś dwa–trzy tygodnie i słyszałem, że ma być lepszy. Naprawdę uważam, że gdyby ta platforma miała model na poziomie 5.6 Soul, byłaby moim ulubionym narzędziem do całej pracy z agentami.

Porównanie super-appów punkt po punkcie

Poświęćmy chwilę na różnice między tymi platformami i na to, gdzie każda z nich ma przewagę. Zacznę od tego, ile faktycznie z nich korzystam: kolejność to Grokbot, Codex, ChatGPT, a potem Claude — czy to w aplikacji na iOS, czy na desktopie.

Łatwość obsługi — punkt dla Grokbota. Jest coś niewiarygodnie zrozumiałego w tym, że masz swoje małe boty. Mogę stworzyć nowego albo od razu wejść w bota od sponsoringu czy bota od treści i powiedzieć: „sprawdź proszę filmy w Notion i w Slacku i powiedz mi, co mam zrobić dalej”. Posiadanie osobnego bota do konkretnego zadania jest po prostu przyjemne. Weźmy bota od listy zadań — jedyne, co robi, to codziennie przypomina mi dokładnie, co mam do zrobienia. Do tego ich aplikacja na iOS była absurdalnie łatwa w konfiguracji i automatycznie łączy się z wersją desktopową. Nie trzeba nic zdalnie ustawiać, co uznałem za ciekawe. Ostatni element ułatwiający zrozumienie: każdy agent ma własne rutyny. W aplikacji na iOS wchodzę w agenta od treści i od razu widzę jego rutyny.

Porównaj to z aplikacją ChatGPT, gdzie trudno się zorientować, dokąd iść, jeśli chcesz wykonać zadanie robocze. Do Codeksa? Czym w ogóle różni się ChatGPT od trybu Work? Szczerze wierzę, że wiele osób jest tym zdezorientowanych — dlatego nagrałem o tym godzinny film, bo GPT Work jest niesamowicie potężny. Ma bardzo dobrą wbudowaną przeglądarkę, której Grokbot nie ma. Jest tylko odrobinę bardziej pogmatwany od Grokbota, który jest samodzielnym, łatwym do ogarnięcia produktem.

Wbudowana przeglądarka — nikt nie zbliża się do Codeksa. Nadal uważam, że to najbardziej niedoceniany element aplikacji desktopowej. Kiedy prosisz agenta o wejście na stronę albo o stworzenie dokumentu w Notion, otwiera to w bocznej przeglądarce. Szczerze mówiąc, wymarzony interfejs super-appu wyglądałby tak: agenci po lewej, dokładnie jak w Grokbocie, plus przeglądarka otwierana po prawej. To byłoby absolutnie genialne.

Modele. Uważam, że jeśli nie jesteś wielką firmą z ogromnym budżetem na Fable, to ChatGPT ma lekką przewagę, bo GPT 5.6 Soul jest znacznie lepszy od Claude Opus 5, który moim zdaniem nie jest szczególnie dobry. Jeśli stać cię na Claude’a, to najlepszy model jest po stronie Claude’a. Ale przeciętnie rzecz biorąc to remis. Największy minus — tu rysuję wielkie czerwone kółko — należy do Grokbota. Minus trzy punkty: ich model nie zbliża się do najlepszych modeli ChatGPT i Claude’a. To jeden z powodów, dla których używam Grokbota rzadziej niż ChatGPT i Codeksa.

Praca z wiedzą i dokumenty — punkt dla Anthropica. Chodzi o arkusze kalkulacyjne, prezentacje, a także projektowanie front-endu. Modele Anthropica są tu po prostu lepsze i to daje im ogromną przewagę. Uważam, że mają tu wyraźną wygraną.

Aplikacja na iOS — zależy, czego chcesz. Jeśli zależy ci na najprostszej aplikacji, wybierz Grokbota. Konfiguracja jest banalna, dostajesz mały zespół agentów. Dam im pół punktu. Ale jeśli chcesz najpotężniejszego rozwiązania, to aplikacja ChatGPT z Codeksem w trybie zdalnym. To, że możesz połączyć się z Codeksem zdalnie i korzystać z głosu w czasie rzeczywistym, przesądza sprawę na ich korzyść. I nie mówię o zwykłym trybie głosowym w ChatGPT — ten też jest niezły, łączy się z twoimi integracjami i wtyczkami, co jest świetne. Mówię o wersji głosowej w sekcji zdalnej.

Ta wersja potrafi realnie zakładać sesje Codeksa. Zapytałem: „Gdybym poprosił cię o odpalenie czatu w Codeksie, który zbuduje landing page porównujący Grokbota, ChatGPT i Claude’a — dałbyś radę?”. Odpowiedź: „Jestem ChatGPT i tak, mogę pomóc w takiej pracy”. Proszę o wykonanie: „Jasne, już to składam”.

I najfajniejsze — po prostu zakłada nowy czat. Kiedy przełączę się do ChatGPT, widzę tam ostatnią rozmowę głosową; wszystko, co powiedzieliśmy, jest zapisane. I widać, że utworzył zupełnie nową sesję Codeksa z zadaniem: „zbuduj dopracowany, responsywny landing page na jednej stronie porównujący Grokbota, ChatGPT i Claude’a”. Za to Codex dostaje punkt.

Tak wygląda ten krajobraz. Grokbot wygrywa, bo sprawia, że agenci są bardzo łatwi do zrozumienia, łatwi w obsłudze i łatwi do uruchomienia — zarówno na desktopie, jak i na iOS. ChatGPT i Claude idą łeb w łeb w modelach i to jest największa słabość Grokbota. Aplikacja na iOS i przeglądarka są najmocniejsze po stronie ChatGPT. Ilekroć tworzę dokument w Notion czy Google Docs, otwieram go bezpośrednio w przeglądarce Codeksa, gdzie jestem wszędzie zalogowany. Ale głównym powodem, dla którego wciąż używam Claude’a, jest to, że tworzy lepsze dokumenty w pracy z wiedzą. Kropka. Wszystkie typy dokumentów wychodzą mu lepiej. Zarówno Opus, jak i Fable — a zwłaszcza Fable — robią niesamowitą robotę przy tworzeniu naprawdę wysokiej jakości plików PDF. Z tych powodów używam Claude’a.

Aktualizacje Anthropica: /design w Claude Code

Skoro mowa o Anthropicu i Claudzie, przejdźmy do serii ich aktualizacji. Pierwsza dotyczy Claude Code — konkretnie użycia go w aplikacji desktopowej. Jeśli mam uruchomionego Claude’a i korzystam z Claude Code, mogę wpisać /design, co uruchamia tryb projektowania. To osobny tryb: jeśli wejdziesz na stronę główną i klikniesz „design mode”, zobaczysz, że to zupełnie odrębny produkt Claude’a, bardzo popularny, z własną, ogromną publicznością — i naprawdę dobry. Teraz część funkcji z niego trafia bezpośrednio do Claude Code, co uważam za świetne.

W materiale demonstracyjnym wpisujesz /design i polecenie: „przeprojektuj pole komponowania wiadomości w oparciu o funkcje, z których ludzie korzystają najczęściej”. Ponieważ tryb jest połączony z Claude Code, możesz zlecić wykonanie w Claude Code, który używa Claude Design zasadniczo jako umiejętności.

Claude tworzy szkic z boku. To nie jest dodawanie czegoś do twojej aplikacji ani zmiana kodu — narzędzie patrzy na aplikację, tworzy mały szkic, a ty wybierasz, który wariant chcesz faktycznie wdrożyć. I możesz wszystko w pełni dostosować — to jest tu najważniejsze. Możesz wpisywać własne pomysły projektowe i modyfikować je w tym mini-Figmie po prawej, gdy narzędzie korzysta z umiejętności projektowej. Potem mówisz: „zrobiłem nową tablicę z kilkoma wariacjami — wdróż ten projekt w aplikacji, którą budujesz”. To daje dużo większą kontrolę nad designem. Jestem wielkim fanem tej aktualizacji.

Claude Co-work na mobile i web

Kilka dni temu Anthropic udostępnił Claude Co-work na urządzeniach mobilnych i w przeglądarce dla wszystkich planów płatnych. Co-work jest znacznie bliższy ChatGPT Work, bo to agent działający w chmurze. Wcześniej Claude Co-work był dostępny wyłącznie w aplikacji desktopowej — nie dało się sięgnąć po chmurową wersję z telefonu. Teraz jest i na telefonie, i w przeglądarce.

W wersji webowej włącza się go zakładką „co-work”. To podobny układ do paradygmatu OpenAI, gdzie masz „chat” i „co-work”. W aplikacji desktopowej jest dokładnie w tym samym miejscu, na zakładce głównej. Ale na iOS wygląda to inaczej: nie ma zakładek „chat” i „co-work” tak jak w aplikacji ChatGPT na iOS. Trzeba kliknąć boczny panel — i tam znajdziesz Co-work. Możesz utworzyć nowe zadanie i pracować w ramach projektu.

Nie będę ukrywał: to jest trochę mylące. Jak w ogóle poznać, że akurat jestem w Co-work? Kiedy wchodzę w czaty, mam czaty i mam Co-work, ale przy tworzeniu nowego zadania nie ma zakładki Co-work — wygląda identycznie. I czym właściwie różni się Claude Co-work od zwykłej sesji czatu w Claudzie? Granice wciąż są dość rozmyte i przypomina to dokładnie ten sam kłopot, w jakim tkwi OpenAI z rozróżnieniem ChatGPT i ChatGPT Work.

Mimo tego zamieszania: teraz możesz sięgnąć po Claude Co-work, czyli agenta działającego w chmurze. Możesz mu zlecać znacznie bardziej złożone zadania, trwające bardzo długo. A najfajniejsze jest to, że możesz przy tym korzystać z najlepszego modelu na świecie, czyli Fable 5.

Style wypowiedzi w Claude Code w terminalu

Jeszcze jedna drobna nowość dla tych, którzy lubią używać Claude’a w terminalu. Uruchamiasz claude, wpisujesz /config, wyszukujesz w ustawieniach output style, naciskasz strzałkę w prawo i możesz teraz wybrać spośród różnych sposobów, w jaki Claude Code się wypowiada: proaktywny, wyjaśniający, uczący. To nowa funkcja — możesz dokładnie dostosować, jak Claude do ciebie mówi.

Slack Code i agenci w trybie wieloosobowym

Na koniec coś, co moim zdaniem jest trochę pomijane, mimo dwóch milionów wyświetleń. Wewnątrz Slacka wystartował Slack Code z agentami od Anthropica, GitHuba, Cognition i Vercela. To zapowiedź prosto od Slacka.

Z materiału: „Jeśli potrzebuję pomocy, mogę wciągnąć agenta kodującego, na przykład Claude’a, bez wychodzenia ze Slacka. Poproszę go o zaktualizowanie strony o najnowsze projekty. Ale zamiast trzymać agenta w zwykłym kanale, Slack robi coś nowego — zakłada dedykowany kanał kodowy”.

Rozmawialiśmy o tym kilka tygodni temu przy okazji Buzza, czyli klonu Slacka zbudowanego pod agentów AI. Mówiłem wtedy, że jedyne, co mi się w Slacku nie podoba, to fakt, że agenci używani w środku — na przykład przez oznaczenie Claude’a — nie mogą zakładać nowych kanałów. No i teraz zaczynamy dochodzić do punktu, w którym nowi agenci Slack Code potrafią zakładać nowe kanały kodowe. To naprawdę ciekawe. Powiem wprost: to jeszcze nie jest rozwiązanie do ogólnych zastosowań agentowych — jest raczej dla programistów. Ale uważam, że to początek tego, jak Slack naprawdę pozwoli agentom rozwinąć skrzydła w kanałach.

Dalej z materiału: „Ten kanał ma odpowiednich członków zespołu i właściwy kontekst z wcześniejszych rozmów, co pozwala agentowi zabrać się do pracy. To nie jest tradycyjne doświadczenie kodowania, w którym jedna osoba i jeden agent pracują w izolacji. W kanale kodowym cały zespół i agent pracują razem nad budową. Nie są potrzebne żadne wyspecjalizowane narzędzia — wszystko jest w Slacku”.

I to jest właśnie główna propozycja wartości. Kodowanie — zwłaszcza w stylu vibe codingu czy budowania aplikacji przy pomocy agentów — było dotąd zajęciem samotniczym. Kod działał lokalnie na twoim komputerze, agent wprowadzał zmiany, ty testowałeś u siebie, a potem robiłeś pull request. Teraz możesz promptować w grupie razem z Claude’em, pracować z innymi ludźmi, a oni realnie widzą twoje prompty do agenta, który następnie buduje aplikację. Proces staje się bardziej kolaboracyjny.

I nie sądzę, żeby dotyczyło to wyłącznie kodowania. Wierzę, że to przyszłość całej pracy z agentami: współpraca z agentami AI i z innymi ludźmi, żeby wykonywać robotę na najwyższym poziomie. A ponieważ rozmawianie z agentami AI samo w sobie jest umiejętnością, warto robić to z innymi — żeby ktoś mógł powiedzieć: „słuchaj, nie promptuj tego w ten sposób, spróbuj tak”. To po prostu kolejna iteracja firm natywnie agentowych.

Z materiału: „To znaczy, że agent rozwija projekt, a zespół steruje nim wspólnie. To zupełnie nowy sposób pracy, prawdziwie wieloosobowy”.

Agenci w trybie wieloosobowym — to jest trend, w którym się znajdujemy. Mówiłem to w poprzednim odcinku: pierwsza połowa 2026 roku była o agencie osobistym, a druga połowa tego roku jest w całości o przejściu od agenta osobistego do budowania zespołu agentów dla jednej osoby, a docelowo do doświadczenia wieloosobowego, gdzie wielu ludzi wchodzi w interakcję z wieloma agentami przy wspólnym celu rozwijania biznesu. To naprawdę ekscytujące.

I to na tyle. To był przegląd „agent native”. Rozmawialiśmy o wiadomościach w GPT, o Grokbocie, o aktualizacjach Claude’a, porównaliśmy główne platformy super-appów i omówiliśmy nowy super-app wbudowywany w Slacka. Sporo dziś przerobiliśmy. Dzięki wielkie za oglądanie — robię to co tydzień.

10 najważniejszych takeaways — z kontekstem zastosowania

1.Codex może wysyłać i czytać twoje iMessage

Na czym polega: Nowa integracja pozwala oznaczyć @messages w Codeksie lub ChatGPT i zlecić agentowi znalezienie kontaktu, napisanie oraz wysłanie wiadomości. Każde wysłanie przechodzi przez ekran zatwierdzenia, na którym można edytować treść.

Jak stosować: Zacznij od trywialnych, niskiego ryzyka wiadomości do siebie lub bliskiej osoby, żeby zobaczyć, jak agent dobiera kontakt i formułuje tekst. Dopiero potem przechodź do zastosowań roboczych.

Na co uważać: Trzymaj włączone pytanie o zgodę — bez tego agent działałby na twoim prywatnym komunikatorze bez nadzoru. Zwracaj też uwagę na automatycznie doklejaną sygnaturkę „– Codex” i usuwaj ją, jeśli nie chcesz, by odbiorca wiedział, że pisze do niego agent.

2.Analiza własnego stylu komunikacji na podstawie historii rozmów

Na czym polega: Agent przeanalizował wątek grupowy liczący 3251 wiadomości z trzech miesięcy i zwrócił jedną konkretną, ostrą uwagę: autor komunikuje burzę mózgów, prośbę o opinię i decyzję z tą samą intensywnością, przez co przelotny pomysł brzmi jak pilny nakaz.

Jak stosować: Poproś o jedną rzecz do zmiany, a nie o listę. Ograniczenie do jednego wniosku wymusza priorytetyzację i daje realnie wykonalną zmianę. Poproś dodatkowo o konkretną, gotową wiadomość, którą można wysłać dalej.

Na co uważać: To brutalne ćwiczenie — spodziewaj się nieprzyjemnej diagnozy. I pamiętaj, że wpuszczasz model w prywatną, wieloosobową korespondencję, w której inne osoby nie wyrażały zgody na taką analizę.

3.Grokbot wygrywa łatwością obsługi, przegrywa modelem

Na czym polega: Interfejs „małych botów”, każdy do swojego zadania, z własnymi rutynami, plus aplikacja na iOS łącząca się automatycznie z desktopem bez konfiguracji zdalnego dostępu. Ale Grok 4.6 słabo wypada w pisaniu i tworzeniu dokumentów.

Jak stosować: Traktuj Grokbota jako warstwę orkiestracji i przypomnień (bot od zadań, bot od treści, bot od sponsoringu), a nie jako narzędzie do produkcji tekstu wysokiej jakości.

Na co uważać: Nie przenoś tam pracy z dokumentami, dopóki nie wyjdzie Grok 4.7 — zapowiadany za dwa–trzy tygodnie od publikacji materiału, czyli mniej więcej na początek września 2026. Zweryfikuj jakość sam, zamiast wierzyć zapowiedziom.

4.Karm agenta własnymi tekstami, żeby nauczył się twojego stylu

Na czym polega: Rada od osoby ze SpaceX: podrzuć Grokbotowi przykłady wcześniejszych treści, które napisałeś ręcznie. Bot zapamiętuje i z czasem dostraja się do twojego stylu.

Jak stosować: Zbierz kilka–kilkanaście swoich najlepszych, faktycznie własnoręcznych tekstów i podaj je jako punkt odniesienia, zanim zaczniesz zlecać pisanie.

Na co uważać: Ta zasada działa tylko wtedy, gdy przykłady są naprawdę twoje. Karmienie agenta jego własnymi wcześniejszymi wypocinami zapętla styl i wzmacnia jego wady.

5.Wbudowana przeglądarka Codeksa to najbardziej niedoceniana funkcja

Na czym polega: Aplikacja desktopowa ma przeglądarkę w bocznym panelu. Gdy agent otwiera stronę albo tworzy dokument w Notion czy Google Docs, wszystko ląduje właśnie tam — a użytkownik jest w niej zalogowany do swoich usług.

Jak stosować: Zaloguj się w tej przeglądarce do wszystkich narzędzi, których używasz na co dzień. Wtedy agent może realnie tworzyć i modyfikować dokumenty w twoich systemach, a ty na bieżąco widzisz efekt.

Na co uważać: Zalogowana przeglądarka to konto z realnym dostępem do twoich danych. Traktuj listę zalogowanych usług jako świadomą decyzję o zakresie uprawnień agenta, a nie przypadkową konsekwencję wygody.

6.Głos w czasie rzeczywistym może zakładać sesje Codeksa

Na czym polega: Tryb głosowy w sekcji zdalnej ChatGPT — inny niż zwykły tryb głosowy w aplikacji — potrafi na polecenie założyć nową sesję Codeksa z konkretnym zadaniem, na przykład zbudowaniem landing page’a. Sesja pojawia się potem normalnie w interfejsie.

Jak stosować: Używaj tego do zlecania zadań, gdy nie masz rąk przy klawiaturze — na spacerze, w samochodzie. Później siadasz do komputera i zastajesz gotową lub rozpoczętą pracę.

Na co uważać: Zwykły tryb głosowy w ChatGPT tego nie zrobi — trzeba być w sekcji zdalnej. Zadania dyktowane głosem bywają mniej precyzyjne, więc sprawdź treść utworzonego promptu, zanim agent zabrnie za daleko.

7./design w Claude Code daje kontrolę nad wyglądem przed wdrożeniem

Na czym polega: Komenda /design uruchamia Claude Design jako umiejętność wewnątrz Claude Code. Narzędzie patrzy na twoją aplikację i tworzy szkice w bocznym panelu przypominającym mini-Figmę, nie dotykając kodu.

Jak stosować: Wygeneruj kilka wariantów, dopracuj je ręcznie na tablicy roboczej, a dopiero potem powiedz Claude’owi: „wdróż ten projekt w aplikacji”. To rozdziela decyzję projektową od implementacji.

Na co uważać: To działa w aplikacji desktopowej Claude’a. Szkic nie jest wdrożeniem — dopóki nie zlecisz implementacji wprost, w kodzie nic się nie zmienia.

8.Claude Co-work na telefonie i w przeglądarce — ale z mylącą nawigacją

Na czym polega: Chmurowy agent Claude’a, wcześniej dostępny tylko na desktopie, działa teraz na mobile i web dla wszystkich planów płatnych. Na iOS kryje się w bocznym panelu, a nie w zakładce, przez co trudno rozpoznać, w którym trybie się jest.

Jak stosować: Kieruj do Co-work zadania długie i złożone, które mają się wykonywać w tle przez dłuższy czas — a nie krótkie pytania, które lepiej zadać w zwykłym czacie.

Na co uważać: Granica między Co-work a zwykłą sesją czatu jest rozmyta — dokładnie jak między ChatGPT a ChatGPT Work. Zanim zlecisz coś ważnego, upewnij się, że faktycznie jesteś w trybie chmurowym, bo interfejs tego wyraźnie nie sygnalizuje.

9.Style wypowiedzi Claude Code w terminalu

Na czym polega: W terminalu: claude/config → wyszukaj output style → strzałka w prawo. Do wyboru style takie jak proaktywny, wyjaśniający i uczący.

Jak stosować: Wybierz styl wyjaśniający lub uczący, gdy wchodzisz w nieznaną bazę kodu i chcesz zrozumieć decyzje agenta. Proaktywny — gdy zależy ci na tempie, a nie na komentarzu.

Na co uważać: To ustawienie zmienia formę komunikacji, nie jakość pracy. Nie oczekuj po nim lepszych rezultatów, tylko innego sposobu ich opisania.

10.Slack Code zapowiada agentów w trybie wieloosobowym

Na czym polega: Slack uruchomił Slack Code z agentami od Anthropica, GitHuba, Cognition i Vercela. Zamiast działać w zwykłym kanale, agent zakłada dedykowany kanał kodowy z odpowiednimi osobami i kontekstem z wcześniejszych rozmów — cały zespół steruje agentem wspólnie.

Jak stosować: Jeśli twój zespół już siedzi w Slacku, potraktuj to jako sposób na wyjście z modelu „jedna osoba plus jeden agent w izolacji”. Wspólne promptowanie ma dodatkową wartość szkoleniową — ludzie widzą nawzajem swoje prompty i mogą się poprawiać.

Na co uważać: Na ten moment to rozwiązanie dla programistów, nie do ogólnych zastosowań agentowych. Pamiętaj też, że w kanale grupowym twoje prompty są widoczne dla wszystkich — razem z tym, co do nich wklejasz.