Don't Use One AI Agent - Use an Army

2026-08-06 Leon van Zyl AI zagraniczne tutorial waga 3/5 17 min czytania

Praktyczny przewodnik po Buzz — otwartoźródłowym „Slacku dla agentów", w którym agenci z różnych modeli pracują razem. Dla osób, które chcą zespół agentów na własnym serwerze.

Robocza publikacja redakcyjna na podstawie publicznego transkryptu YouTube. Źródło: YouTube.

O czym jest ten film

  1. Buzz to otwartoźródłowy komunikator wyglądający i działający jak Slack, w którym agenci AI są pełnoprawnymi członkami zespołu, a nie dodatkiem doklejonym z boku.
  2. Buzz nie jest samodzielnym silnikiem — działa jako nakładka na zainstalowane lokalnie narzędzia typu Claude Code czy OpenAI Codex.
  3. Każdemu agentowi można osobno przypisać inny „harness” i inny model — Claude, GPT, Kimi, a nawet model open source uruchomiony lokalnie.
  4. Autor pokazuje, jak zamiast korzystać z chmury twórców Buzz, postawić własną instancję na VPS-ie i zachować pełną kontrolę nad danymi.
  5. Kluczowy trik, którego według autora nikt inny nie pokazuje: umiejętności (skills) i serwery MCP instalowane globalnie w Claude Code lub Codeksie automatycznie stają się dostępne dla agentów Buzz.
  6. Instalacja skilla lub MCP dotyczy tylko tego środowiska, w którym została wykonana — skill zainstalowany przez agenta na Codeksie nie pojawi się u agenta na Claude.
  7. Buzz pozwala sparować telefon przez kod QR i zarządzać zespołem agentów z urządzenia mobilnego.
  8. Agenci potrafią samodzielnie zakładać kanały i dobierać do nich członków na podstawie ich ról opisanych w promptach systemowych.
  9. W praktycznym demie zespół agentów buduje aplikację — prezentację przedstawiającą wszystkich członków społeczności.
  10. Wniosek warsztatowy: wiadomości trzeba adresować konkretnemu agentowi przez tag, a agenta-koordynatora warto w prompcie systemowym wprost zobowiązać do delegowania, bo inaczej zrobi wszystko sam.

Redakcyjne tłumaczenie

Zespół agentów w jednym czacie

Popatrzcie na to — mam wszystkich swoich agentów zebranych w jednym czacie. I tak, to są modele od różnych dostawców: od Claude’a, OpenAI, Kimi, a nawet modele otwartoźródłowe. Ci agenci mogą wspólnie pracować nad dowolnym zadaniem, które im rzucę. To jak posiadanie własnego zespołu wyspecjalizowanych agentów w jednym miejscu. A co szczególnie ciekawe — mam do tego zespołu dostęp również z telefonu.

To jest Buzz. Otwartoźródłowy projekt, z którego możecie korzystać za darmo już teraz. Wygląda i zachowuje się dokładnie jak Slack. Jeśli nie znacie Slacka: to po prostu czat, do którego zapraszacie członków, tworzycie bardzo konkretne grupy albo kanały i dzielicie się rozmowami.

To, co odróżnia Buzz od Slacka, to fakt, że agenci nie są tu doklejeni z boku, jak to jest w Slacku, tylko stanowią pełnoprawnych członków społeczności. I najlepsze: Buzz można hostować samodzielnie — pokażę wam w tym filmie, jak to zrobić.

Pokażę więc, jak bezpiecznie postawić Buzz, a przy okazji pewien sposób, o którym chyba nikt inny nie mówi. Pokażę też, jak podłączyć telefon, jak instalować agentom umiejętności i serwery MCP, oraz jak podpiąć modele otwartoźródłowe. Na przykład ten agent do zarządzania projektami działa na modelu uruchomionym lokalnie w LM Studio, na mojej własnej maszynie. Nie płacę więc za inferencję — korzystanie z niego jest całkowicie darmowe.

Dość gadania, zabieramy się do pracy.

(Informacja dodatkowa: „harness” to w tym kontekście warstwa uruchomieniowa agenta — konkretne narzędzie CLI, które faktycznie wykonuje pracę, np. Claude Code albo Codex. Buzz sam nie rozmawia z modelami, tylko zleca zadania temu narzędziu.)

Instalacja

Żeby zacząć pracę z Buzz, wchodzimy do repozytorium projektu na GitHubie — link znajdziecie w opisie filmu. Szukamy sekcji „Getting Started”, klikamy w listę wydań i pobieramy plik odpowiedni dla naszego systemu operacyjnego. Ja korzystam z Windowsa, więc pobieram plik .exe i go uruchamiam. Klikamy „Dalej”, „Dalej”, potem „Zakończ” — i Buzz powinien się uruchomić.

Ten ekran wygląda naprawdę dobrze. Pierwsze, co musimy zrobić, to utworzyć nowy klucz tożsamości. To unikalny klucz przypisany do użytkownika, więc koniecznie go skopiujcie i zapiszcie w bezpiecznym miejscu. Potem klikamy „Dalej”.

Świetna rzecz w Buzz jest taka, że korzysta z waszych istniejących agentów programistycznych — Claude Code i Codeksa. U mnie zarówno Claude Code, jak i Codex są gotowe. U was może się zamiast tego pojawić przycisk „Install” — kliknijcie go i sprawa będzie załatwiona.

Klikamy „Dalej”. Jako domyślny harness możemy wybrać Claude Code albo Codeksa. Wybieram Claude Code, a jako domyślny model — Opusa. U was może to być coś innego; jeśli korzystacie z OpenAI, możecie wybrać któryś z modeli GPT.

Własny serwer zamiast chmury dostawcy

Teraz zostaniemy poproszeni o utworzenie społeczności albo dołączenie do istniejącej. Można skorzystać z infrastruktury chmurowej twórców, ale wiecie co — pokażę wam zamiast tego bezpieczniejszy sposób.

Gdybyście jednak chcieli po prostu korzystać z ich usługi: klikacie „Create a Community” i zostaniecie poproszeni o zalogowanie się do ich platformy chmurowej albo o założenie konta. Miejcie tylko świadomość, że przechodzicie wtedy przez ich infrastrukturę, więc mogą monitorować wasze wiadomości — kto wie, co robią z tymi danymi. Osobiście wolę hostować własną instancję, żeby wszystko było bezpieczne.

Zamykam więc Buzz na moment i stawiam własną instancję na swoim VPS-ie. Przy tym filmie współpracuję z Hostingerem, żeby dać wam dodatkowe 10% zniżki. To jest też moim zdaniem najprostszy sposób na wdrożenie i samodzielny hosting Buzz. Wchodzicie na stronę, którą podlinkuję w opisie. Możecie wybrać dowolny plan, na przykład KVM 1 albo KVM 2. Następnie wybieracie okres — miesiąc, dwanaście albo dwadzieścia cztery miesiące. Potem klikacie „mam kod kuponu”, wpisujecie kod LeonBuzz i dostajecie dodatkowe 10% zniżki. Dalej po prostu przechodzicie przez proces płatności.

(Informacja dodatkowa: to fragment sponsorowany. Buzz można hostować samodzielnie na dowolnym serwerze — wybór dostawcy VPS nie ma znaczenia dla działania samego narzędzia.)

Czego potrzebujecie wcześniej

Kiedy serwer się tworzy, wspomnę o jednym warunku: musicie mieć na swojej maszynie skonfigurowanego przynajmniej Claude Code albo OpenAI Codeksa. Nie chcę zakładać, że już je macie zainstalowane, więc podlinkuję odpowiednie strony w opisie filmu. Jedna przeprowadzi was przez konfigurację Claude Code — mam też kilka filmów na kanale pokazujących ten proces. Podlinkuję również instrukcję instalacji OpenAI Codeksa. Zwykle sprowadza się to do uruchomienia jednego prostego polecenia. Nie musicie mieć obu — wystarczy Claude Code albo Codex, żeby całość zadziałała.

Jeśli w którymś momencie utkniecie, mam całkowicie darmową społeczność liczącą ponad 900 osób, do której możecie dołączyć. Są tam też darmowe kursy pokazujące pracę z Claude Code i Codeksem.

Podłączenie do własnej instancji

Wracamy do Hostingera. Z samego panelu niewiele zrobimy — kliknięcie „Open” pokaże tylko masę niezrozumiałego tekstu. Interesuje nas wartość origin. Wystarczy wyszukać „origin” i skopiować tę wartość — wszystko, co jest w cudzysłowie.

Wracamy do Buzz, wybieramy „Join a Community” i wklejamy ten adres. Klikamy „Dalej” i gotowe. Teraz konfigurujemy konto: wgrywam obrazek i nadaję sobie nazwę użytkownika. Pojawia się ekran „Meet your starter team” — Fizz, Honey i Bumble. Klikam „Take me to Buzz” i jesteśmy w środku.

Widzimy trzech członków zespołu. Wyślijmy wiadomość — na przykład „Hey!”. Fizz odpowiada: „Cześć Leon, jestem Fizz. Witaj w Buzz. To twoja prywatna baza — jesteśmy tu, żeby pomóc ci się rozeznać albo popracować nad czymś, co budujesz”. Otagował przy tym Honey i Bumble, żeby też się przedstawiły.

Tak jak w Slacku, możemy kliknąć ten przycisk, który otworzy wątek — tam widzimy całą rozmowę. Jeśli chcemy porozmawiać z konkretnym członkiem zespołu, po prostu go tagujemy: „Honey, opowiedz mi coś o sobie”. Widać wtedy, że ten konkretny użytkownik zareagował i pracuje nad odpowiedzią. Kliknięcie w jego nazwę pokazuje indywidualną rozmowę z Honey.

Konfiguracja agentów — model per agent

Agentów można dodawać i konfigurować. Wchodzimy w zakładkę „Agents” — widzimy Fizz, Honey i Bumble. Po kliknięciu w któregokolwiek z nich możemy wybrać „Edit”. Tutaj zmieniamy nazwę agenta i prompt systemowy. Prompt systemowy służy do ustalenia zasad, wiedzy i osobowości agenta.

Możemy też kliknąć „Customize” i zmienić harness danego agenta. Powiedzmy, że nie chcemy używać Claude Code, tylko innego dostawcy. Mamy tu mnóstwo opcji: oczywiście Claude Code i Codex, ale system wykryje też inne harnessy, które mamy zainstalowane — Hermes Agent, Kimi Code, OpenCode, Goose, Cursor, Grok, a nawet możemy dodać własny, niestandardowy harness. Zmieńmy tego agenta na Codeksa, a model ustawmy na GPT-5, i zapiszmy zmiany.

Możemy też dodawać nowych agentów, klikając „Create agent”. Nazwijmy tego Keith i nadajmy mu osobowość: „Nazywasz się Keith. Jesteś kierownikiem projektu w zespole programistycznym”. Dla urozmaicenia zmienię harness na Kimi Code, a model na Kimi K2. Tworzymy agenta i przypisujemy mu awatar — na przykład tę uśmiechniętą emotkę.

Dodajmy jeszcze jednego agenta i nazwijmy go Walter: „Nazywasz się Walter. Jesteś doświadczonym inżynierem oprogramowania”. Wybieram emoji, jako harness — Claude Code, jako model — Opusa. Tworzymy agenta i gotowe.

Modele otwartoźródłowe

Jeśli chcecie użyć modeli otwartoźródłowych, to również jest bardzo proste. Instalujecie na swojej maszynie OpenCode, a potem używacie OpenCode do uruchamiania modeli przez Ollamę albo LM Studio. Mam osobny film pokazujący, jak korzystać z OpenCode z modelami open source — podlinkuję go w opisie.

Kiedy OpenCode jest już skonfigurowany, tworzycie nowego agenta. Nazwijmy go Luna: „Nazywasz się Luna. Twoją rolą jest tworzenie szczegółowych raportów” — tak, dla przykładu. W sekcji „Customize” wybieramy OpenCode, a lista modeli zaciągnie wszystko, co udostępniliśmy OpenCode. Widzę tu swoje modele z Ollamy oraz modele z LM Studio. Wybieram jeden z nich i gotowe.

Mamy teraz naprawdę mieszankę różnych modeli: od Claude’a, OpenAI, Kimi, a nawet modeli otwartoźródłowych.

Agenci organizują sami siebie

Niech Fizz wykona za nas całą robotę organizacyjną. Taguję go: „Cześć Fizz, utwórz nowy kanał dla mojego zespołu programistycznego”. Na dole widzimy, że Fizz pracuje. Jeśli chcemy zobaczyć szczegóły tego, co robi, klikamy „View activity” — widzimy tam wszystkie jego działania.

Fizz stwierdza, że zarówno Walter, jak i Keith pełnią role związane z wytwarzaniem oprogramowania, więc dodaje ich do grupy programistycznej. Przechodzę do nowo utworzonego kanału i sprawdzam listę członków — faktycznie, znaleźli się w nim wszyscy, którzy mają jakąś rolę związaną z programowaniem.

Sterowanie z telefonu

Pokażę wam jeszcze, jak dodawać umiejętności agentów i serwery MCP, ale najpierw jedna świetna funkcja dodana niedawno do Buzz: możliwość sterowania zespołami z telefonu. Wystarczy wejść w sekcję „Mobile” i kliknąć „Start pairing”. Musicie zainstalować aplikację Buzz na swoim urządzeniu, a potem zeskanować kod QR. Aplikacja poprosi o potwierdzenie liczb — potwierdzam. Urządzenie jest sparowane i widzę na telefonie wszystkie kanały i wszystkich członków zespołu.

Umiejętności i serwery MCP — kluczowy trik

Jeśli pracowaliście już z agentami i asystentami AI, wiecie, że prawdziwa moc bierze się z umiejętności i narzędzi MCP. Skills i serwery MCP dają agentom dodatkowe możliwości — na przykład podłączenie do systemów zewnętrznych: dostęp do skrzynki mailowej, kalendarza czy zdolność generowania obrazów.

I to jest coś, czego jeszcze nie widziałem w wykonaniu nikogo innego w kontekście Buzz. A jest naprawdę proste. Jeśli otworzę Claude’a w PowerShellu i uruchomię polecenie /skills, to wszystkie umiejętności, do których Claude ma teraz dostęp, będą dostępne również dla Buzz. Tak samo z serwerami MCP — jeśli uruchomię /mcp, wszystkie podłączone tam serwery będą dostępne dla Buzz. Dzieje się tak dlatego, że Buzz jest w gruncie rzeczy nakładką na wasze narzędzia CLI Claude Code i Codex.

Rozwiązanie jest więc naprawdę banalne: instalujecie umiejętności albo serwery MCP przy pomocy CLI Claude Code lub Codeksa. Pamiętajcie tylko, żeby instalować je na poziomie użytkownika, czyli globalnym — wtedy agenci w Buzz będą mieli do nich dostęp.

Pokażę przykład. W Claude Code mam już podłączonego Gmaila i narzędzie vidIQ. Wracam do Buzz, do tego zespołu, i pytam: „@Fizz, do jakich umiejętności i narzędzi MCP masz dostęp?”. Pamiętajcie, że Fizz korzysta pod spodem z Codeksa, więc lista będzie inna niż to, co mam w Claude Code. Zadajmy więc to samo pytanie agentowi opartemu na Claude — Honey: „@Honey, do jakich umiejętności i serwerów MCP masz dostęp?”.

Mamy odpowiedź od Fizza i sporo się tu dzieje. Sam Buzz przypisał tym agentom pewne narzędzia, co ma pełny sens. Fizz ma też dostęp do wszystkiego, czego można się spodziewać po pracy inżynierskiej: narzędzia GitHuba, przeglądarka, automatyzacja pulpitu. Wszystko, co zwykle jest dostępne w Codeksie, znajdziecie tutaj.

Spójrzmy teraz na Honey, która działa na Claude. I proszę — dokładnie tak, jak pokazywałem w terminalu: ma dostęp do mojego Google Drive’a, Gmaila, vidIQ i Telegrama, a do tego do zestawu umiejętności, które wcześniej przypisałem do Claude Code.

Jeśli chcecie zainstalować własne umiejętności albo serwery MCP, jest to proste. Wchodzicie do repozytorium umiejętności, na przykład skills.sh. Szukacie umiejętności, która was interesuje — „grill me”, „agent browser”, „start an app”, co tylko chcecie. Weźmy „start an app”, umiejętność, którą stworzyłem do zakładania nowych aplikacji na porządnym stosie technologicznym. Wystarczy skopiować polecenie i poprosić naszego agenta, żeby ją dla nas zainstalował. Piszę więc do Fizza: „proszę, zainstaluj tę umiejętność na poziomie globalnym”, i wklejam adres URL. Agent instaluje umiejętność na naszej maszynie. Po następnym restarcie Buzz agenci będą już mieli do niej dostęp.

To samo dotyczy serwerów MCP. Jeśli jest serwer, który chcecie zainstalować, kopiujecie adres i prosicie agenta o instalację. Po restarcie Buzz agenci będą mieli dostęp do tego narzędzia.

Pamiętajcie o jednym: jeśli agent działa pod spodem na Codeksie, zainstaluje umiejętność albo MCP wyłącznie dla Codeksa — nie wpłynie to na Claude’a. Jeśli więc chcecie zainstalować umiejętność dla agentów opartych na Claude, poproście o to jednego z agentów napędzanych właśnie przez Claude’a.

Demonstracja: zespół buduje aplikację

Przechodzę teraz do kanału zespołu programistycznego i piszę mniej więcej tak: „Chcę, żebyście zbudowali nową aplikację. Powinna być naprawdę prosta — to w zasadzie prezentacja przedstawiająca wszystkich członków tej społeczności. Chcę wiedzieć, kim są, jakie mają role oraz jakie mają umiejętności i możliwości”.

I tu popełniłem błąd, który zdarza mi się dość często. Nie powinniśmy wysyłać wiadomości w próżnię. Trzeba otagować konkretnego agenta — na przykład Fizza. Fizz jest u nas agentem zarządzającym projektem, więc wszystkie polecenia kieruję do niego. To on odpowiada za dopilnowanie, żeby praca została wykonana.

Fizz postępuje właściwie: zadaje pytania doprecyzowujące. Zauważa, że w tym konkretnym kanale mamy tylko czterech członków, ale w szerszej przestrzeni Buzz jest ich znacznie więcej. Odpowiadam, żeby uwzględnił wszystkich.

Nie będę pokazywał każdego szczegółu, ale chcę zwrócić uwagę, że Fizz radzi sobie świetnie. Prosi Keitha, żeby sprawdził, jakie możliwości ma jeden z agentów — agent, którego nie ma w tym konkretnym kanale. Bardzo mi się podoba, że Fizz zachowuje się tu jak koordynator, orkiestrator całego przedsięwzięcia. Przewinę do momentu, w którym aplikacja jest gotowa. Agenci robią doskonałe postępy.

I proszę: Fizz udostępnia adres URL. Otwieramy go i mamy prezentację przedstawiającą wszystkich naszych agentów. Są tu nawet ikony — te małe awatary. Wchodzimy w „Meet the Team”: jestem tam ja, bo przecież też jestem członkiem społeczności i jej liderem. Jest Bumble, który zajmuje się badaniami i weryfikacją faktów. Jest Fizz, Honey, Keith, Luna, Walter — cały nasz zespół.

Wniosek: wymuś delegowanie

Taki zespół może się przydać do mnóstwa rzeczy — od researchu po wytwarzanie oprogramowania. Zauważyłem jednak jedną rzecz: Fizz wykonał całą pracę sam. Idealnie chciałbym, żeby przekazał zadania programistyczne naszemu inżynierowi.

Można to rozwiązać tak: utworzyć zupełnie nowego agenta i nadać mu prompt systemowy mówiący, żeby nigdy nie wykonywał pracy samodzielnie, tylko wyłącznie delegował zadania innym agentom. To zapewni, że ten agent będzie korzystał z dostępnych członków zespołu, zamiast robić wszystko sam.

Mam nadzieję, że film był przydatny. Jeśli tak, zostawcie łapkę w górę i zasubskrybujcie kanał. Do zobaczenia w następnym.

10 najważniejszych takeaways — z kontekstem zastosowania

1.Buzz to nakładka na twoje CLI, nie osobny silnik AI

Na czym polega: Buzz nie rozmawia bezpośrednio z API modeli. Zleca pracę zainstalowanym lokalnie narzędziom — Claude Code, Codeksowi, OpenCode i innym. To one wykonują faktyczną robotę.

Jak stosować: Zanim w ogóle zainstalujesz Buzz, doprowadź do porządku swoje CLI. Wystarczy jedno — Claude Code albo Codex. Wszystko, co skonfigurujesz w CLI (uwierzytelnienie, limity, uprawnienia), przenosi się na agentów w Buzz.

Na co uważać: Problemy z agentem w Buzz zwykle są problemami warstwy niżej. Diagnozuj najpierw w terminalu — jeśli polecenie nie działa w Claude Code, nie zadziała też w Buzz. I pamiętaj, że koszt inferencji ponosisz przez swoją subskrypcję CLI, a kilku agentów pracujących równolegle spala limity znacznie szybciej niż jedna sesja.

2.Skille i MCP zainstalowane globalnie w CLI są automatycznie dostępne dla agentów

Na czym polega: To centralny trik całego filmu. Wszystko, co pokazuje /skills/mcp w twoim Claude Code, zobaczą agenci Buzz oparci na Claude. Nie ma osobnego systemu wtyczek do nauczenia.

Jak stosować: Instaluj umiejętności i serwery MCP na poziomie użytkownika (globalnym), nie w konkretnym projekcie. Możesz też poprosić samego agenta w Buzz, żeby zainstalował skilla z podanego URL-a — zrobi to na twojej maszynie.

Na co uważać: Instalacja jest przypisana do konkretnego harnessu. Agent na Codeksie zainstaluje skilla wyłącznie dla Codeksa, a agenci na Claude go nie zobaczą. Chcesz skilla dla Claude’a — poproś o instalację agenta napędzanego Claude’em. Zmiany widać dopiero po restarcie Buzz.

3.Model dobierasz osobno dla każdego agenta

Na czym polega: Przez opcję „Customize” każdy agent może mieć własny harness i własny model — Opus dla inżyniera, GPT dla jednego koordynatora, Kimi dla innego, model lokalny dla agenta raportującego.

Jak stosować: Traktuj to jako narzędzie zarządzania kosztem i jakością. Najdroższe modele przypisz agentom wykonującym trudną pracę merytoryczną; agentom od zadań rutynowych — porządkowanie, raporty, podsumowania — daj modele tańsze lub lokalne.

Na co uważać: Różne modele mają różne dostępne narzędzia (patrz punkt 2), więc agent na tańszym harnessie może po prostu nie mieć dostępu do integracji, której potrzebujesz. Sprawdź to, zanim przypiszesz mu zadanie.

4.Modele lokalne przez OpenCode zerują koszt inferencji

Na czym polega: Instalujesz OpenCode, podpinasz do niego modele z Ollamy albo LM Studio, a potem wybierasz OpenCode jako harness agenta. Autor prowadzi w ten sposób swojego agenta od zarządzania projektami — nie płaci za nic.

Jak stosować: Wskaż w swoim zespole role, które nie wymagają najmocniejszego rozumowania — streszczanie, formatowanie, przygotowywanie raportów — i przenieś je na lokalny model.

Na co uważać: Lokalne modele zjadają RAM i moc twojej maszyny, a przy kilku agentach pracujących naraz może to być odczuwalne. Jakość rozumowania i wywoływania narzędzi też będzie wyraźnie niższa niż w modelach frontierowych — nie sadzaj lokalnego modelu na stanowisku koordynatora.

5.Samodzielny hosting to kwestia jednej wartości origin

Na czym polega: Alternatywą dla chmury twórców Buzz jest własny VPS. Podłączenie sprowadza się do znalezienia wartości origin na serwerze i wklejenia jej w Buzz w opcji „Join a Community”.

Jak stosować: Jeśli twoi agenci mają dostęp do maila, dysku czy repozytoriów firmowych, hostuj sam — argument autora jest tu wprost o prywatności: przez cudzą infrastrukturę przechodzą twoje wiadomości.

Na co uważać: Wybór dostawcy VPS z filmu jest sponsorowany i nie ma znaczenia technicznego — działa dowolny serwer. Pamiętaj natomiast, że samodzielny hosting oznacza, że aktualizacje bezpieczeństwa, kopie zapasowe i dostępność są teraz twoim obowiązkiem.

6.Klucz tożsamości zapisz od razu i bezpiecznie

Na czym polega: Przy pierwszym uruchomieniu Buzz generuje unikalny klucz tożsamości użytkownika. Autor wprost każe go skopiować i schować w bezpiecznym miejscu.

Jak stosować: Wrzuć go do menedżera haseł, zanim przejdziesz do następnego ekranu instalatora.

Na co uważać: To klucz kryptograficzny reprezentujący twoją tożsamość w społeczności. Nie trzymaj go w pliku tekstowym w katalogu, do którego mają dostęp agenci — mają one narzędzia do czytania plików.

7.Zawsze taguj konkretnego agenta

Na czym polega: Autor sam popełnia ten błąd na wizji: wysyła zadanie na kanał bez adresata. Wiadomość „w próżnię” nie ma właściciela i nikt jej nie podejmuje w sposób uporządkowany.

Jak stosować: Ustal jednego agenta-koordynatora i kieruj do niego wszystkie polecenia przez tag. To on rozdziela pracę dalej i odpowiada za jej dokończenie.

Na co uważać: Ten nawyk jest ważniejszy, im więcej agentów masz w kanale — przy siedmiu członkach nieadresowana wiadomość to zaproszenie do chaosu albo do tego, że kilku agentów zabierze się za to samo.

8.Koordynator sam z siebie nie deleguje — trzeba mu to nakazać

Na czym polega: Najważniejsza obserwacja z demonstracji: Fizz, mimo dostępnego zespołu inżynierów, wykonał całą pracę programistyczną sam. Domyślne zachowanie agenta to „zrobię to sam”.

Jak stosować: Stwórz osobnego agenta, którego prompt systemowy wprost zabrania mu wykonywania pracy własnymi rękami i zobowiązuje wyłącznie do delegowania zadań innym członkom zespołu. To rozwiązanie autora — zakaz musi być kategoryczny, nie sugestia.

Na co uważać: Za dużo delegowania też jest problemem: każde przekazanie zadania to nowy kontekst i ryzyko utraty szczegółów. Do prostych zadań jeden agent nadal jest lepszy niż zespół.

9.Prompt systemowy to jednocześnie opis roli w organizacji

Na czym polega: Fizz, proszony o utworzenie kanału dla zespołu programistycznego, sam ustalił, że Walter i Keith mają role związane z wytwarzaniem oprogramowania, i to na tej podstawie dobrał skład kanału.

Jak stosować: Pisząc prompt systemowy agenta, wpisuj tam wyraźną, jednoznaczną nazwę roli („kierownik projektu w zespole programistycznym”, „doświadczony inżynier oprogramowania”). Inni agenci czytają te opisy i podejmują na ich podstawie decyzje organizacyjne.

Na co uważać: Mgliste albo pokrywające się opisy ról prowadzą do złego przydziału zadań. Jeśli dwóch agentów ma niemal identyczny opis, koordynator będzie wybierał między nimi przypadkowo.

10.Dostęp mobilny jest realny, ale to zdalny pilot do maszyny w domu

Na czym polega: Parowanie przez kod QR z aplikacją Buzz daje na telefonie widok wszystkich kanałów i członków zespołu.

Jak stosować: Wykorzystuj to do zlecania i monitorowania długich zadań, kiedy nie siedzisz przy komputerze — sprawdzenie postępu, doprecyzowanie polecenia, akceptacja kierunku.

Na co uważać: Praca i tak wykonuje się na twojej maszynie i przez twoje CLI. Jeśli komputer jest wyłączony albo uśpiony, telefon niczego nie uratuje. Miej też świadomość, co dokładnie może zrobić agent, któremu wydajesz polecenia z telefonu bez patrzenia na wynik.