O czym jest ten film
- Autor testuje model Fable 5 i sprawdza, co realnie potrafi, a co jest tylko marketingowym szumem z internetu.
- Pokazuje przykłady zastosowań zebrane od użytkowników z całego świata: strony WWW, symulacje, gry, wizualizacje 3D.
- Krok po kroku prowadzi przez tworzenie animowanej strony internetowej z jednego polecenia.
- Weryfikuje głośną obietnicę „zrób Skyrim jednym poleceniem” i pokazuje, jak wygląda to naprawdę.
- Prezentuje integrację narzędzia z Higgsfield (partner odcinka) do generowania grafik, filmów i modeli 3D.
- Wyjaśnia, że gry 2D i pikselowe wychodzą lepiej niż złożone projekty 3D.
- Pokazuje własne narzędzie do montażu wideo tworzone z pomocą AI (m.in. Remotion).
- Demonstruje dokładanie efektów specjalnych do realnego nagrania (np. „meteor wpada do wody”).
- Ostrzega przed główną wadą: Fable 5 błyskawicznie zżera limity i jest bardzo drogi przez API.
- Zwraca uwagę na ograniczoną dostępność modelu w abonamencie — tylko do 7 lipca.
Redakcyjne tłumaczenie
Wstęp: czym jest Fable 5
Fable 5, czyli — jak zapowiada autor — najlepszy model AI na świecie, jest znowu dostępny. Przetestowałem go w przeróżnych zastosowaniach, żeby pokazać Ci jego realne możliwości i ostrzec przed jedną ogromną wadą, o której musisz wiedzieć.
Fable to najnowszy model twórców Claude’a. Na benchmarkach zostawia konkurencję daleko w tyle, ale dziś interesuje nas przede wszystkim to, co realnie da się z nim zrobić. Najpierw pokażę Ci przykłady ludzi z całego świata, którzy już z niego korzystają, a potem moje własne zastosowania, które będziesz mógł odtworzyć krok po kroku.
(Informacja dodatkowa: w transkrypcie wielokrotnie pada słowo „Cloud” — chodzi o Claude, asystenta i narzędzia deweloperskie firmy Anthropic, twórcy modeli z rodziny Fable/Opus).
Co ludzie już tworzą
Pierwszy przykład to strony internetowe, które robią naprawdę duże wrażenie. Animacje i interaktywność da się uzyskać w praktyce z jednego polecenia — pokażę to w dalszej części filmu.
To jednak nie tylko marketing. Ludzie budują narzędzia edukacyjne i rozwiązania pomagające w konkretnych niszach i branżach. Mamy tu na przykład symulację silnika stworzoną w stu procentach w Fable 5. To już nie proste animacje, ale gotowe symulacje, które można wykorzystać w bardziej zaawansowanych projektach.
Model potrafi też odtworzyć albo stworzyć od zera działającą grę. Widzimy klona Minecrafta, który funkcjonuje normalnie — można go pobrać i w niego zagrać, a wszystko powstało w ramach jednego projektu. Przynajmniej tak twierdzi autor wpisu. Nie wszystko w internecie jest jednak prawdą, dlatego pewne rzeczy zweryfikowałem i zaraz pokażę, jak wygląda to w praktyce.
Nie musimy ograniczać się do prostej, pikselowej grafiki. Jest tu wizualizacja kosmosu, która wygląda bardzo dobrze. Pokażę, jak zrobić coś podobnego, bo takich gier nie stworzymy samym kodem — potrzebne są jeszcze zasoby (assety), do czego jeszcze wrócę.
Moją ciekawość rozpalił wpis z poleceniem „make Skyrim”. Ktoś twierdzi, że Fable 5 zbudował mu środowisko 3D jednym poleceniem. Sprawdziłem to i pokażę realne wyniki.
Jak zacząć: dostęp do modelu
Zanim przejdę do zaawansowanych projektów, pokażę, jak zrobić animowaną stronę internetową, która powinna wyglądać świetnie. Najpierw jednak musisz mieć dostęp.
Wystarczy wejść na stronę Claude’a, założyć konto i opłacić abonament. Model jest dostępny nawet w najniższym planie płatnym — ale uwaga, tylko do 7 lipca. Jeśli chcesz go przetestować, trzeba się pospieszyć. Pokażę też alternatywny dostęp, ale na ten moment ten jest najtańszy.
Po utworzeniu konta wejdź na wskazaną stronę (znajdziesz ją w panelu) i pobierz aplikację na komputer. Po instalacji uruchom aplikację, wejdź w tryb kodu, zaloguj się i wybierz folder, w którym będziesz pracować. Następnie wybierasz model — możesz wskazać Fable — oraz decydujesz, jak mocno ma się „wysilać”. Najmocniejsze ustawienie daje najlepszy efekt, ale szybciej zużywa limity, więc ja zostawiam poziom „extra”.
(Informacja dodatkowa: mowa o poziomie wysiłku/rozumowania modelu — im wyższy, tym dłuższa i kosztowniejsza praca, ale zwykle lepszy wynik).
Budowa strony internetowej krok po kroku
Teraz wpisujesz polecenie tak, jak w zwykłym czacie — opisujesz, czego potrzebujesz. Ja wklejam swoje polecenie i dopisuję na górze, jaka to ma być strona. Chciałbym stronę warsztatu AI, ale możesz wpisać inny temat, np. „landing page dla salonu beauty, a resztę dobierz losowo”. Warto dopisać więcej informacji o firmie i przesłać do katalogu prawdziwe zdjęcia. Jeśli to nie test, tylko realna strona, podaj rzeczywiste dane.
Wysyłasz polecenie i czekasz — często dość długo, bo taka strona może powstawać nawet kilkadziesiąt minut. Uzbrój się w cierpliwość; w tym czasie możesz robić co innego, a system pracuje.
Ponieważ nie prowadzę salonu beauty, przygotowałem wcześniej przykład z innej niszy — szkoleniowej. To strona warsztatów, która powstała w Fable 5. Mamy animacje uruchamiane podczas przewijania, dobry układ, ikony, a nawet efekty filmowe, kolejne sekcje, moje zdjęcie (które akurat trzeba by poprawić) i cennik — wszystko, co potrzebne.
Podobny efekt uzyskasz samodzielnie, dobierając animacje, ikony i grafiki, ale bardzo trudno znaleźć w sieci materiały pasujące do Twojej kolorystyki, stylu i „energii” strony. Dlatego jest lepsze rozwiązanie: integracja z narzędziem do generowania grafik i filmów, które wykorzystasz w dowolnym projekcie.
Integracja z Higgsfield (partner odcinka)
Narzędzie nazywa się Higgsfield i daje duże możliwości twórcom oraz przedsiębiorcom. Pokażę, jak połączyć je z kodem.
Wejdź na stronę MCP Higgsfielda, załóż konto i wybierz abonament. Znajdź sekcję MCP, wybierz odpowiednią opcję i skopiuj link. Następnie w Claudzie wejdź w zakładkę własnych konektorów (Customize Connector), kliknij „+ Add Custom Connector”, wpisz nazwę (np. Higgsfield), wklej skopiowany adres URL i zatwierdź. Potem połącz się ze swoim kontem — klikasz „Connect”, zezwalasz na połączenie i gotowe.
(Informacja dodatkowa: MCP — Model Context Protocol — to standard, który pozwala podłączać zewnętrzne narzędzia do asystenta AI, tak by mógł ich używać bezpośrednio w rozmowie).
Od teraz Claude może generować obrazy i filmy bezpośrednio w czacie. Wracam do rozmowy, w której zbudowałem stronę, i dopisuję: „Masz dostęp do Higgsfield. Przeanalizuj stronę i wygeneruj do niej grafiki”. System wygenerował do dziesięciu grafik i dodał je do projektu. Poprosiłem jeszcze o jeden–dwa filmy (w modelu Wan/„link 3.0”), żeby strona była bardziej interaktywna.
Najprostszy sposób na uzyskanie dokładnie takiego efektu, jakiego chcesz, to znaleźć gotową stronę w internecie, zrobić zrzuty ekranu i przesłać je Claude’owi jako inspirację — wtedy dokładnie wie, czego oczekujesz.
Test obietnicy „zrób Skyrim”
Najbardziej zaintrygował mnie wpis „zrób Skyrim z jednego polecenia”. Byłem w szoku i trochę nie wierzyłem, więc sprawdziłem to na własnym komputerze z pomocą Claude’a.
Efekt: powstało środowisko z połączonych elementów, ale system nie wygenerował wszystkiego samodzielnie — pobrał wiele assetów z internetu (szkielety, drzewa), część rzeczy stworzył sam. I zdecydowanie nie wygląda to jak Skyrim. To nie było też jedno polecenie, tylko kilka godzin pracy Claude’a sterowanego prostymi komendami. Taki efekt jest możliwy, ale nie wszystko wygląda tu wspaniale. Byłem mocno zawiedziony.
Wtedy trafiłem na inny projekt, w którym twórca deklaruje, że wszystkie elementy powstały w Fable 5, bez dodatkowych assetów. Przeanalizowałem ten projekt i połączyłem go z logiką walki. Efekt: grywalna gra działająca w przeglądarce — jest środowisko, bohater porusza się dość płynnie, dołożyłem wrogów, z którymi można walczyć różnymi czarami. To oczywiście szybki, automatyczny projekt, ale działa.
Gry: zacznij od 2D
Dobrym punktem wyjścia do nauki tworzenia gier — edukacyjnych czy rozrywkowych — są gry 2D lub w stylistyce pikselowej. System lepiej radzi sobie z ich odwzorowaniem, a wszystko, z czym sobie nie poradzi, wygenerujesz w Higgsfield.
Mamy tu przykład gry w stylu Vampire Survivors — to klon tej produkcji. Takie gry są przyjemne, a system może je na bieżąco weryfikować za Ciebie. Wszystkie elementy możesz zmieniać i rozbudowywać.
(Informacja dodatkowa: Vampire Survivors to popularna gra typu „bullet heaven”, w której gracz odpiera fale przeciwników — częsty wzorzec dla prostych klonów).
Jeśli chcesz zrobić grę 3D, potrzebujesz elementów i assetów trójwymiarowych, które również wygenerujesz w Higgsfield. Działa to prosto: wchodzisz do Claude’a (integracja jest gotowa) i dyktujesz polecenie, np. „Stwórz do mojej gry kosmicznej czerwoną asteroidę, zrób zdjęcie oraz zmień to w model 3D — wszystko z pomocą Higgsfield”. System generuje zdjęcia, a potem obiekt 3D gotowy do przeniesienia do gry. Jeśli grafika Ci się nie podoba, generujesz ją ponownie. Po około siedmiu minutach mam gotową asteroidę — mogę ją obejrzeć, powiększyć i wykorzystać w różnych projektach.
Jeśli szukasz inspiracji na grę albo chcesz tworzyć bezpośrednio w Higgsfield, jest tam „superkomputer” i zakładka Games — sporo pomysłów, które od razu przetestujesz, połączenie z kodem, wybór stylu gry i natychmiastowy start. Co ważne, sam superkomputer obsługuje Fable 5.
Ważne o dostępności modelu
W abonamencie Claude’a Fable 5 będzie dostępny tylko do 7 lipca. Potem zniknie i trzeba będzie płacić za faktyczne zużycie — czyli przez API albo przez dostawców takich jak Higgsfield.
Zastosowania biznesowe: własne narzędzia
Największa korzyść z Fable 5 — i ogólnie ze sztucznej inteligencji — to budowanie rozwiązań pod siebie, najlepiej biznesowych, które oszczędzają pieniądze albo pozwalają więcej zarabiać. Sam stworzyłem kilka takich narzędzi.
Jednym z nich jest narzędzie do montażu wideo przy pomocy AI. Wgrywam materiał, a system montuje go najlepiej, jak potrafi — i robi to coraz lepiej. Przykład to mój ostatni projekt nagrany na wakacjach: forma edukacyjnego wideobloga, w którym wszystkie animacje powstały dzięki AI. Są proste napisy i przebitki — to wszystko zrobił dla mnie Claude, w tym wypadku Fable 5. Korzystam między innymi z Remotion, co pozwala delegować coraz więcej pracy sztucznej inteligencji.
(Informacja dodatkowa: Remotion to biblioteka pozwalająca tworzyć filmy programistycznie, w oparciu o kod — stąd naturalna współpraca z modelem generującym kod).
Można to połączyć z Higgsfield, by robić bardziej kreatywne filmy i animacje. Gdybym chciał przykuć uwagę i uatrakcyjnić wideoblog, zrobiłbym tak: w Higgsfield wchodzę w zakładkę Video, wybieram model (np. „NC 2.0 Fast” — daje dobre wyniki przy niskim koszcie kredytów) i wrzucam nagranie. To realne ujęcie ze statku: płynę, patrzę w obiektyw, nic ciekawego — ale po wpisaniu polecenia „meteor wpada do wody” scena wygląda zupełnie inaczej. Przebieg zależy tylko od Twojej kreatywności. Nie musisz umieć pisać poleceń — Claude napisze je za Ciebie.
Jeśli chciałbyś nauczyć się czegoś konkretnego, np. tworzenia reklam czy teledysków, mam w materiałach dodatkowych pełne poradniki, które spokojnie mogłyby być płatnym kursem. Wystarczy zapisać się na newsletter, by uzyskać do nich dostęp.
Ogromna wada, o której musisz wiedzieć
Nie powiedziałem Ci jeszcze o kluczowej wadzie Fable 5. Jeśli masz dostęp w Claudzie, model zżera limity w błyskawicznym tempie. A jeśli chciałbyś korzystać z niego przez API, jest bardzo drogi — dwukrotnie droższy od Opusa 4.8, który sam w sobie jest drogim modelem. Wychodzi to więc bardzo niekorzystnie, dlatego warto używać go do najbardziej wymagających projektów, które realnie mają szansę się zwrócić.
(Informacja dodatkowa: w transkrypcie pada „Obrus 4.8” — to przejęzyczenie/błąd transkrypcji; chodzi o model Opus 4.8).
Na szczęście powstają alternatywne rozwiązania, coraz tańsze — o nich opowiem w kolejnych materiałach. Jeśli nie chcesz ich przegapić, zostaw subskrypcję. Zapraszam też do innych filmów na kanale. Pozdrawiam, Krzysztof Gonet.
10 najważniejszych takeaways — z kontekstem zastosowania
1.Weryfikuj wirusowe demonstracje AI, zanim uwierzysz
Na czym polega: Głośne obietnice w stylu „zrób Skyrim jednym poleceniem” nie sprawdziły się w praktyce — model korzystał z pobranych assetów i wielu godzin pracy, a efekt daleki był od oryginału.
Jak stosować: Traktuj pokazy z internetu jako inspirację, nie jako gwarancję. Zanim zaplanujesz projekt, odtwórz kluczowy fragment demonstracji samodzielnie.
Na co uważać: Autorzy wpisów często pomijają, ile pracy, poprawek i zewnętrznych zasobów naprawdę było potrzebnych. „Jedno polecenie” to zwykle skrót myślowy.
2.Zacznij od gier i grafik 2D, nie od 3D
Na czym polega: Model znacznie lepiej radzi sobie z grafiką 2D i pikselową niż ze złożonymi środowiskami 3D.
Jak stosować: Jeśli uczysz się tworzenia gier, zacznij od prostych projektów 2D (np. klon Vampire Survivors), które łatwiej dopracować i testować na bieżąco.
Na co uważać: Projekty 3D wymagają osobnych assetów i modeli — sam kod nie wystarczy. Zaplanuj dodatkowe narzędzie i czas na ich przygotowanie.
3.Łącz generator kodu z narzędziem do grafik i wideo
Na czym polega: Braki wizualne (grafiki, filmy, modele 3D) autor uzupełnia integracją z Higgsfield podłączoną przez MCP.
Jak stosować: Podłącz zewnętrzne narzędzie jako konektor, by asystent generował spójne materiały bez ręcznego szukania w banku zdjęć.
Na co uważać: To osobna, płatna usługa (partner odcinka). Policz łączny koszt kredytów, zanim uznasz to za tanie rozwiązanie.
4.Dawaj konkretne dane i wizualne referencje
Na czym polega: Najlepszy efekt strony uzyskuje się, przesyłając realne informacje o firmie oraz zrzuty ekranu istniejącej strony jako inspirację.
Jak stosować: Zamiast opisywać styl słowami, pokaż przykład („zrób podobnie do tego”) i dołącz prawdziwe zdjęcia oraz treści.
Na co uważać: Nie kopiuj cudzych stron 1:1 — używaj ich jako inspiracji stylistycznej, nie jako gotowego szablonu do przejęcia.
5.Planuj czas — złożone projekty trwają długo
Na czym polega: Wygenerowanie rozbudowanej strony potrafi zająć kilkadziesiąt minut, a „Skyrim” to były godziny pracy.
Jak stosować: Uruchamiaj duże zadania w tle i zajmij się czymś innym; nie zakładaj natychmiastowego efektu.
Na co uważać: Długi czas pracy to jednocześnie większe zużycie limitów i kosztów — o czym łatwo zapomnieć, czekając.
6.Pilnuj poziomu „wysiłku” modelu
Na czym polega: Można ustawić, jak intensywnie model ma pracować — najmocniejsze ustawienie daje lepszy wynik, ale szybciej zużywa limity.
Jak stosować: Do prostszych zadań wybieraj średni poziom (autor zostawia „extra”), a maksymalny rezerwuj dla naprawdę trudnych projektów.
Na co uważać: Najwyższy poziom potrafi wyczerpać limity zaskakująco szybko — kontroluj zużycie, zwłaszcza przy testach.
7.Fable 5 jest kosztowny — licz opłacalność
Na czym polega: Model zżera limity błyskawicznie, a przez API jest około dwukrotnie droższy od i tak drogiego Opusa 4.8.
Jak stosować: Używaj go wyłącznie do wymagających projektów, które realnie mają szansę się zwrócić; do prostszych zadań wybieraj tańsze modele.
Na co uważać: „Najlepszy model” nie znaczy „najlepszy do wszystkiego”. Przy rutynowej pracy koszt szybko przewyższy korzyść.
8.Sprawdź okno dostępności, zanim zbudujesz proces na modelu
Na czym polega: W abonamencie Fable 5 jest dostępny tylko do 7 lipca; potem pozostaje płatność za zużycie (API) lub zewnętrzni dostawcy.
Jak stosować: Jeśli chcesz go przetestować w tańszym planie, zrób to przed terminem; dla stałego użycia od razu zaplanuj dostęp przez API lub dostawcę.
Na co uważać: Budowanie stałego workflow na czasowo dostępnym modelu grozi nagłą utratą dostępu lub skokiem kosztów.
9.Największa wartość to własne narzędzia biznesowe
Na czym polega: Autor podkreśla, że realny zysk daje tworzenie rozwiązań pod siebie — jak jego narzędzie do montażu wideo (m.in. Remotion) generujące napisy i animacje.
Jak stosować: Zamiast gonić za efektownymi demami, zidentyfikuj powtarzalne zadanie w swojej pracy i zbuduj pod nie narzędzie oszczędzające czas lub pieniądze.
Na co uważać: Automatyzacja wymaga początkowego nakładu i utrzymania — oceń, czy oszczędność faktycznie przewyższa koszt budowy i kredytów.
10.Dokładaj efekty do realnych nagrań zamiast tworzyć wszystko od zera
Na czym polega: Do zwykłego ujęcia (autor „płynie statkiem”) można dodać efekt typu „meteor wpada do wody”, mocno podnosząc atrakcyjność materiału.
Jak stosować: Wybieraj modele o dobrym stosunku jakości do kosztu (np. tańszy, szybki wariant) i wzbogacaj istniejące nagrania, zamiast generować całe sceny.
Na co uważać: Efekt zależy od jasności polecenia — a wygenerowane sceny zużywają kredyty; testuj na krótkich fragmentach, zanim przetworzysz cały materiał.

